 |
|
Powoli uczymy się siebie, dorosłości, odpowiedzialności za drugą osobę. Uczymy się kochać, wspierać, nie ranić siebie nawzajem i te trzy ostatnie, najważniejsze rzeczy przychodzą nam najwolniej.| k.f.y
|
|
 |
|
po co mówimy: na zawsze? dobrze wiemy, że to niemożliwe.
|
|
 |
|
..Nad grobem stały córeczki i żona, która do tej pory zostawia światło zapalone w przedpokoju, przekonana, że on za chwilę wróci, aby nie potknął się o buty i nie narobił hałasu..
|
|
 |
|
nie pytaj mnie co będzie dalej, pozwól oszaleć
|
|
 |
|
a w duszy mej pogrzeby bez orkiestr się wloką
|
|
 |
|
Niczego nie potrzebuję tak bardzo jak tego, żebyś był. Zostań, już na zawsze ze mną bądź.
|
|
 |
|
Żałuję, że sprawiam nieświadomie ból, kiedy płaczesz część siebie tracę znów. Żałuję, że brak słów a dłonie drżą, mam milion myśli, ale coś w środku mówi stop. Głucha cisza jest gorsza od krzyku wiem.
Ty za mną nie płacz, noś mnie w sercu.
|
|
 |
|
Choćby szło na nas tsunami, znajdzie się osoba co zasłoni Cię swymi plecami
|
|
 |
|
wszystko się ułóży, albo kurwa poukładam to sama!
|
|
 |
|
Są w naszym życiu ludzie, którzy po jakimś czasie zastępują nam tlen. Nie da się ich zastąpić. A dlaczego? Bo stali się stałą częścią naszego życia.
|
|
 |
|
Być teraz w jego ramionach byłoby najlepszą chwilą tego dnia.Zapomnieniem, ukojeniem i odpoczynkiem. Wszystkim, czego teraz potrzebuje. |k.f.y
|
|
|
|