głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika franssa

Nigdy nie wyobrażałam sobie  jak bardzo boli utrata kogoś bliskiego. Nie byłam w stanie wyobrazić sobie każdej kolejnej łzy. Myśl o cierpieniu  jakie temu towarzyszy strącała mnie z równowagi. Wszystkie wspomnienia zaburzały spokój. myślałam  że można normalnie żyć  że po jakimś czasie wszystko się normuje. Tak bardzo się myliłam. Tuż po utracie bliskiego człowieka  w sercu pojawia się pustka  której nigdy nie damy rady uzupełnić i której nikt nie zastąpi sobą. Pustka z jaką trzeba się zmagać i utrwalać w sobie  by istnieć.   yezoo

ifall dodano: 13 lipca 2012

Nigdy nie wyobrażałam sobie, jak bardzo boli utrata kogoś bliskiego. Nie byłam w stanie wyobrazić sobie każdej kolejnej łzy. Myśl o cierpieniu, jakie temu towarzyszy strącała mnie z równowagi. Wszystkie wspomnienia zaburzały spokój. myślałam, że można normalnie żyć, że po jakimś czasie wszystko się normuje. Tak bardzo się myliłam. Tuż po utracie bliskiego człowieka, w sercu pojawia się pustka, której nigdy nie damy rady uzupełnić i której nikt nie zastąpi sobą. Pustka z jaką trzeba się zmagać i utrwalać w sobie, by istnieć. / yezoo

Znów jestem sama. Bo przyjaciele się odwrócili. Bo rodziców non stop nie ma w domu. Bo kuzynka wyjechała z chłopakiem na wakacje. Bo brat zapija kolejny dzień z kumplami. Bo on tak zwyczajnie przestał mnie kochać.   yezoo

ifall dodano: 13 lipca 2012

Znów jestem sama. Bo przyjaciele się odwrócili. Bo rodziców non stop nie ma w domu. Bo kuzynka wyjechała z chłopakiem na wakacje. Bo brat zapija kolejny dzień z kumplami. Bo on tak zwyczajnie przestał mnie kochać. / yezoo

Przestałam już wierzyć na słowo. Nie ufam patrząc w oczy. Nie podziwiam za jeden wyczyn. Uczę się wybaczać. Poprawiam swoje błędy. Umiem przepraszać. Gardzę miłością. Wątpię w lepszą przyszłość.   yezoo

ifall dodano: 13 lipca 2012

Przestałam już wierzyć na słowo. Nie ufam patrząc w oczy. Nie podziwiam za jeden wyczyn. Uczę się wybaczać. Poprawiam swoje błędy. Umiem przepraszać. Gardzę miłością. Wątpię w lepszą przyszłość. / yezoo

Czy bolało ? Nie  ból poczułam dopiero wtedy gdy on przestał się mną interesować  gdy odszedł  uświadomiłam sobie wtedy  że to nie była miłość. Było to najzwyklejsze przywiązanie  bałam się iż nie dam rady bez niego  a tak naprawdę to wszystko robiłam sama. On był tylko częścią nieodłącznego planu dnia.   ansomia

ifall dodano: 9 lipca 2012

Czy bolało ? Nie, ból poczułam dopiero wtedy gdy on przestał się mną interesować, gdy odszedł, uświadomiłam sobie wtedy, że to nie była miłość. Było to najzwyklejsze przywiązanie, bałam się iż nie dam rady bez niego, a tak naprawdę to wszystko robiłam sama. On był tylko częścią nieodłącznego planu dnia. / ansomia

dzień  w którym powiem sobie dość  będzie karą za Twój błąd ..

caara dodano: 7 lipca 2012

dzień, w którym powiem sobie dość będzie karą za Twój błąd ..

ostatni czas pokazał mi   co tak naprawdę widziałeś w Nas.

caara dodano: 7 lipca 2012

ostatni czas pokazał mi, co tak naprawdę widziałeś w Nas.

I chciałabym być teraz właśnie tam  właśnie z Tobą  właśnie wtedy.

caara dodano: 7 lipca 2012

I chciałabym być teraz właśnie tam, właśnie z Tobą, właśnie wtedy.

Świętowałam zakończenie gimnazjum  gdy do klubu wszedł On ze swoimi kumplami.  Starałam się nie zwracać na Niego uwagi. Żeby zapomnieć o Jego obecności zaczęłam pić coraz więcej.  Spora grupa ludzi siedziała przy naszym stoliku i wspólnie się wygłupialiśmy.  Ktoś przyniósł jakąś grę na picie  która cholernie mocno nas wciągnęła.  Już nieźle podrobiona weszłam na parkiet  dołączył do mnie jakiś koleś.  Czułam Jego ręce na swoim tyłku  Jego usta na mojej szyi  czułam jakby próbował zedrzeć ze mnie ubranie.  Ale nie zaprzeczałam  było mi z tym dobrze  bawiłam się w najlepsze.  Alkohol w mojej głowie buzował coraz bardziej  zaczęłam kleić się do typa i pozwalać mu na więcej.  Nagle ktoś podszedł  odsunął Nas od siebie  uderzył gościa w ryj i wyciągnął mnie na zewnątrz.   Nigdy więcej nie pozwolę  żeby ktoś taki dotykał to  co dla mnie najcenniejsze  powiedział On  po czym biorąc mnie na ręce zaniósł do swojego domu. ♥

caara dodano: 7 lipca 2012

Świętowałam zakończenie gimnazjum, gdy do klubu wszedł On ze swoimi kumplami. Starałam się nie zwracać na Niego uwagi. Żeby zapomnieć o Jego obecności zaczęłam pić coraz więcej. Spora grupa ludzi siedziała przy naszym stoliku i wspólnie się wygłupialiśmy. Ktoś przyniósł jakąś grę na picie, która cholernie mocno nas wciągnęła. Już nieźle podrobiona weszłam na parkiet, dołączył do mnie jakiś koleś. Czułam Jego ręce na swoim tyłku, Jego usta na mojej szyi, czułam jakby próbował zedrzeć ze mnie ubranie. Ale nie zaprzeczałam, było mi z tym dobrze- bawiłam się w najlepsze. Alkohol w mojej głowie buzował coraz bardziej, zaczęłam kleić się do typa i pozwalać mu na więcej. Nagle ktoś podszedł, odsunął Nas od siebie, uderzył gościa w ryj i wyciągnął mnie na zewnątrz. "Nigdy więcej nie pozwolę, żeby ktoś taki dotykał to, co dla mnie najcenniejsze" powiedział On, po czym biorąc mnie na ręce zaniósł do swojego domu. ♥

Kolejny melanż  kolejne picie do nieprzytomności.  W tle telefon od mamy jak się bawię i nieszczera obietnica  że nie będę pić.  Znowu zaczynam życie  które mnie wykończy.  wróciłam do tego  mimo  iż broniłam się przed tym cholernie.  Znów jest pięknie  gdy pijesz  a świat wydaje się tak prosty do ogarnięcia.  i ponownie wrócę rano do domu kłamiąc im prosto w oczy  i mówiąc  tak  popcorn był za słony  ale film się spisał

caara dodano: 7 lipca 2012

Kolejny melanż, kolejne picie do nieprzytomności. W tle telefon od mamy jak się bawię i nieszczera obietnica, że nie będę pić. Znowu zaczynam życie, które mnie wykończy. wróciłam do tego, mimo, iż broniłam się przed tym cholernie. Znów jest pięknie, gdy pijesz, a świat wydaje się tak prosty do ogarnięcia. i ponownie wrócę rano do domu kłamiąc im prosto w oczy i mówiąc `tak, popcorn był za słony, ale film się spisał`

'wypij kiedyś za moje szczęście z Nią'   powiedział bezczelnie. popatrzyłam na Niego i z uśmiechem na ustach odpowiedziałam: 'nie ma sprawy  wypiję'. spojrzał na mnie krzywo  po czym dodał:' i nie pojedziesz mnie? nie masz nic przeciwko? nie jesteś zazdrosna?'. zaśmiałam się i powiedziałam: 'człowieku  dla mnie byłeś przygodą'. uśmiech zszedł z Jego twarzy i widziałam  że pojawił się smutek choć starał się to ukryć. odwróciłam się i odeszłam  zaciskając oczy by nie pojawiły się w nich łzy. tak  kłamałam.

caara dodano: 7 lipca 2012

'wypij kiedyś za moje szczęście z Nią' - powiedział bezczelnie. popatrzyłam na Niego i z uśmiechem na ustach odpowiedziałam: 'nie ma sprawy, wypiję'. spojrzał na mnie krzywo, po czym dodał:' i nie pojedziesz mnie? nie masz nic przeciwko? nie jesteś zazdrosna?'. zaśmiałam się i powiedziałam: 'człowieku, dla mnie byłeś przygodą'. uśmiech zszedł z Jego twarzy i widziałam, że pojawił się smutek choć starał się to ukryć. odwróciłam się i odeszłam, zaciskając oczy by nie pojawiły się w nich łzy. tak, kłamałam.

Znasz dobrze tysiące bajek z dzieciństwa  miliony opowieści koleżanek i obraz setek historii  które zawsze kończyły się szczęśliwie. Często zastanawiasz się jak to jest  że innym się układa w momencie  kiedy Ty masz dość świata i życia  które niszczy każdy  kto nie potrafi opanować emocji. Przyznaj się  zazdrościsz tym ludziom. Tylko pomyśl   skąd tak na prawdę wiesz co u nich? Może to tylko pozory tej radości i idealnych związków. Sama przecież cały czas udajesz  że Twój uśmiech jest prawdziwy. Skąd ta pewność  że im się układa  skąd wiesz  że zawsze jest dobrze  skąd wiesz  że w domu nie krzyczą i nie płaczą raniąc się nawzajem? Nie wątp w to  że miłość istnieje  przecież sama dobrze wiesz  że ona jest. Tylko zapamiętaj   nie ma miłości  bez bólu. Nie ma ludzi idealnych  nie ma idealnej miłości. Bajki to zawsze tylko bajki  a opowieści z podwórka działają na tej samej zasadzie  kilka słów prawdy owianych wiarą w bezgraniczne szczęście. No już  uśmiechnij się. Mówię prawdę.   dontforg

ifall dodano: 6 lipca 2012

Znasz dobrze tysiące bajek z dzieciństwa, miliony opowieści koleżanek i obraz setek historii, które zawsze kończyły się szczęśliwie. Często zastanawiasz się jak to jest, że innym się układa w momencie, kiedy Ty masz dość świata i życia, które niszczy każdy, kto nie potrafi opanować emocji. Przyznaj się, zazdrościsz tym ludziom. Tylko pomyśl - skąd tak na prawdę wiesz co u nich? Może to tylko pozory tej radości i idealnych związków. Sama przecież cały czas udajesz, że Twój uśmiech jest prawdziwy. Skąd ta pewność, że im się układa, skąd wiesz, że zawsze jest dobrze, skąd wiesz, że w domu nie krzyczą i nie płaczą raniąc się nawzajem? Nie wątp w to, że miłość istnieje, przecież sama dobrze wiesz, że ona jest. Tylko zapamiętaj - nie ma miłości, bez bólu. Nie ma ludzi idealnych, nie ma idealnej miłości. Bajki to zawsze tylko bajki, a opowieści z podwórka działają na tej samej zasadzie, kilka słów prawdy owianych wiarą w bezgraniczne szczęście. No już, uśmiechnij się. Mówię prawdę. / dontforg

Zastanawiam się  co jest najgorsze w zdradzie  poza tym  że okłamuje nas ukochana osoba  i dochodzę od wniosku  że bolałoby mnie to  że inna kobieta ze mną wygrała. Albo że wszyscy poza mną wiedzieli.   makatka

ifall dodano: 6 lipca 2012

Zastanawiam się, co jest najgorsze w zdradzie, poza tym, że okłamuje nas ukochana osoba, i dochodzę od wniosku, że bolałoby mnie to, że inna kobieta ze mną wygrała. Albo że wszyscy poza mną wiedzieli. / makatka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć