 |
|
Lubię Twoje oczy - widzę w nich siebie. Lubię Twoje usta – uwielbiam ich słodycz. Lubię Twoje ręce- czuje to ciepło, które przenika do wnętrza. Lubię Twój oddech – potrafi wywołać dreszcze. Ale najbardziej… tak najbardziej, Lubię Ciebie.
|
|
 |
|
Kiedy spoglądasz w moje oczy, wiem, że wszystko czego pragniesz, to Ja.
Kiedy jestem blisko, wszystko nagle staje się takie proste, nie chcę nic więcej, nie chcę
nikogo więcej. Chcę Ciebie. Kiedy trzymasz mnie w ramionach, wszystko staje się takie
łatwe. Gorzej… prawie realne. Ale każdego dnia gdy wracam do domu, czuję niesamowity ból. Ból rozstania. Wiesz? Kiedyś marzyłam, że spotkam księcia z bajki. Nie… czekaj, nie mów nic...
Ja go spotkałam. Tylko On ma już swoją księżniczkę.
|
|
 |
|
[...] Rezygnować z marzeń to jak rezygnować z życia. A Ty musisz żyć i to całą życia pełnią, pamiętaj. / napisana
|
|
 |
|
Gdyby patrzę na nas z boku, widzę mężczyznę trzymającego w ramionach małego kotka, zbyt nieszczęśliwego żeby zapłakać
|
|
 |
|
Czy bycie dla kogoś lepszym niż jest sie w rzeczywistości to kwestia tego ze nam zależy czy udawanie kogoś kim sie nie jest?
|
|
 |
|
Śmierć w obliczu depresji staję się pięknym zjawiskiem.
|
|
 |
|
Człowiek nie może zrobić nic lepszego drugiemu człowiekowi, niż uwolnić go od bólu i nic gorszego, niż mu ból zadać.
|
|
 |
|
I choć w głowie roi się od myśli, najważniejsze że jesteś obok.
|
|
 |
|
Są pewni ludzie, do których wciąż wracasz.
|
|
 |
|
to jeden z dni, kiedy mam ochotę przewiesić sobie
przez szyję hotelową zawieszkę z napisem 'Nie przeszkadzać!'.
|
|
 |
|
Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę
wody. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, zanim przyniosą.
|
|
 |
|
nie wiesz, co to jest piekło, nikt nie wie. piekłem nie jest bycie pobitym, czy pociętym, czy wyciągniętym przed jakieś pedalskie jury. piekło jest wtedy, gdy budzisz się każdego, cholernego dnia i nie wiesz, po co tu jesteś, po co w ogóle żyjesz.
|
|
|
|