 |
|
Jaki poniedziałek, taka reszta tygodnia. // imprezowo z panią closed. < 3
|
|
 |
|
przestaję mieć ochotę na cokolwiek.
|
|
 |
|
Siadam w jego koszulce przed ekranem monitoru, cole mieszam z wódką, by przyjąć wspomnienia do siebie, a okulary przeciwsłoneczne zakładam z przyzwyczajenia, by nikt nie zauważył moich łez. / lovexlovex
|
|
 |
|
Powiedz, ze tęsknisz a zrobię wszystko co w mojej mocy by było jak dawniej. / lovexlovex
|
|
 |
|
a gdzie są tamte obietnice, przyrzeczenia? że na zawsze, na zawsze razem. / lovexlovex
|
|
 |
|
Stanęłam przed lustrem. Dźgając palcem swoje lustrzane odbicie z wyrzutem oznajmiłam: "widzisz głupia? znów wszystko spierdoliłaś".
|
|
 |
|
zamykam oczy, a Ty wcale nie znikasz.
|
|
 |
|
tak mało mówię o tym, co rozpierdala mnie od środka.
|
|
 |
|
nie umiem już pisać. kochać chyba też już nie potrafię.
|
|
 |
|
"na zawsze" - najkrótszą obietnicą świata .
|
|
 |
|
chciał mnie mieć tylko dla siebie. zapomniał, że nie jestem jego.
|
|
|
|