 |
jednym słowem zechcę no to przeklnę Cię - będziesz krzyczeć
|
|
 |
często działam w gniewie, a jak nie w gniewie to w szale
|
|
 |
kurwy, zbyt przyjemne dla mnie wasz ból dupy bym gdzieś szedł
|
|
 |
doprawdy, na prawdę, zaprawdę i w prawdzie też miałem czkawkę i nóż na gardle
|
|
 |
2k16 to dobry początek, coś jak śniadanie do łóżka
|
|
 |
nie umiesz się przyznać do błędu, to ludzie do ciebie nie będą przyznawać się też
|
|
 |
doskonale wiem po co przyszedłem, sypiam spokojnie, z czysty sumieniem
|
|
 |
doskonale wiem po co przyszedłem, sypiam spokojnie, z czysty sumieniem
|
|
 |
Dlaczego tak jest, że znaleziona motywacja bardzo szybko odchodzi? Mobilizujemy się do działania, zaczynamy i po chwili gaśniemy. Coś nas znowu przytłacza, coś nie pozwala walczyć. Ułożyliśmy sobie wszystko w głowie, zrobiliśmy pierwszy krok, a potem cofnęliśmy się w tył zbyt daleko by zacząć na nowo. Kto wciska ten cholerny hamulec? Gdzie jest blokada? Bo jeśli to my utworzyliśmy ją we własnej głowie, to dlaczego teraz nie potrafimy jej przeskoczyć? Mamy w sobie granicę, której nie udaje nam się przekroczyć, a jeśli nawet, to szybko wracamy z powrotem. Chcemy działać, ale nie potrafimy. Ta bezsilność kiedyś nas wykończy. Zabraknie nam motywacji by pewnego dnia wstać rano z łóżka. [ yezoo ]
|
|
 |
znów ściemnia się i świta i przygnębia mnie jak szpital, czasem mam po prostu tego kurwa dosyć
|
|
 |
to jest problem, który rano nie znika, to dobrze wiesz, życzę sobie i tobie nowego życia i zdrowia i czego tam chcesz
|
|
 |
kiepski żart, co? nie naprawi tego fart, o
|
|
|
|