-Kiedyś to mieli przechlapane. Na maszynie do pisania nie można było zrobić żadnego błędu, bo nie dało się tego cofnąć. -No... To tak jak teraz w miłości, nie?
nie ma nawet najmniejszych szans żebym uwierzyła w twoje i jego wymówki. wiem ja i ty, rozmawiałyśmy o tej całej 'sprawie' jak byłam ostatnio w polsce. od tamtego czasu żadne z was nie umie napisać głupiego esa, nawet nie stać was na głupie przywitanie na gadu-myślicie że co? jestem 2 tyś. kilometrów od was i nie wiem co się dzieje? uwierz wiem doskonale ! \ ms.inlove