 |
|
nadal mam takie dziwne uczucie w gardle kiedy pomyśle o tej nocy. tak dokładnie tej, kiedy płakałam nie raczej ryczałam sama nie wiem z jakiej racji. przecież nie okazałeś mi nic takiego po czym mogła bym wnioskować że między nami może być coś więcej niż tylko przyjaźń z dzieciństwa. a jednak. tak było miałam wrażenie że patrzysz na mnie w indywidualny sposób i że ja się tylko liczę w tych momentach spędzonych razem. z tego co widzę to grubo się myliłam. przepraszam. \ ms.inlove
|
|
 |
|
we wtorek upragnione zakupy z mamą < 3 \ ms.inlove
|
|
 |
|
przez Ciebie znienawidziłam emotkę: papa2
|
|
 |
|
może to coś zmieni, gdy już wiesz..?
|
|
 |
|
nienawidzę Cię. przecież kiedyś w życiu obiecałam sobie , że nigdy już nie zapłaczę przez faceta. i co ? i pojawiłeś się Ty, a ja teraz ryczę dzień w dzień. / veriolla
|
|
 |
|
najpierw nie będzie znaczył dla Ciebie nic. dopiero po jakimś czasie wyłoni się z tłumu, a Ty z uśmiechem powiesz do koleżanek: ' fajny koleś'. po pewnym czasie dowiesz się jak ma na imię, gdzie mieszka, i czy ma dziewczynę - jednak twierdzić będziesz , że to tylko tak o, aby wiedzieć. z czasem złapiesz się na tym , że wyglądasz Go wśród tłumu, szukasz Jego twarzy i wiesz o Nim więcej niż o sobie. gdy koleżanki będą pytać co Ci jest, i wmawiać , że się zakochałaś - Ty będziesz zaprzeczać. w końcu się zakochasz, na prawdę. nie będzie innej myśli niż On, a gdy ktoś zapyta - będziesz tylko spuszczać wzrok w dół, szybko zmieniając temat. ten koleś, który kiedyś kompletnie Cię nie obchodził - stanie się całym Twoim światem. tak, miłość to dziwny proces. / veriolla
|
|
 |
|
chciałabym znów mieć 3 lata. Ubrac ulubione szpilki mamy, sukienkę siostry i przesadnie wymalować się czerwoną szminką. Wziąć torebkę a wychodząc z domu powiedzieć 'ide do pracy, jak wróce ma być posprzątane i ugotowane'. i pogrozić domownikiem palcem. trzasnąć drzwiami, a na podwórku łamiąc obcas, wywalić się, rozdzierając sukienkę. wrócić z płaczem do domu i powiedzieć 'ech.. trudno jest być dorosłym..
|
|
 |
|
To uczucie gdy go mijasz i widzisz jak mu rzednie mina, gdy słyszysz jak jego kumple mówią mu co stracił.
|
|
 |
|
nie powinniśmy tęsknić za ludźmi, którzy mają nas w dupie .
|
|
 |
|
gdzie podziały się te czasy, kiedy wracaliśmy do domu z spodniami zielonymi od trawy, poobijanymi nogami i wymówką, że byliśmy dłużej, bo inni też byli. te czasy poszły się jebać.
|
|
|
|