 |
Czasami myślę, że jakbyś zobaczył jak płaczę, to zrozumiałbyś jak bardzo jesteś dla mnie ważny.
|
|
 |
Musisz iść z rytmem ulicy, trzymać z tymi, na których możesz liczyć.
|
|
 |
Samotność i pustka, rzeczywistość szara, zdeptane sumienia, mara, paranoja.
|
|
 |
Życie nauczyło mnie bardzo ważnej rzeczy. Jak jakaś panna śmieje się jak głupia pizda, to znaczy, że jest głupią pizdą.
|
|
 |
Szepczesz, a każda sylaba rozkosznie wdziera się do mojego serca i już nigdy się z niego nie wydostanie.
|
|
 |
Pokaż, że jesteś inny, że nie jesteś jak inni faceci, pokaż, że jestem warta Twojego czasu albo ja pokażę Ci, że nie jesteś wart mojego.
|
|
 |
Zasługujesz na kogoś, kto Cię uszczęśliwi, kto nie skomplikuje Ci życia, kto Cię nie zrani. Ona jest lepsza, zostań z nią.
|
|
 |
Nie dawaj mi powodów bym musiała przestać Cię kochać.
|
|
 |
I nie panosz sie już przy mnie, jeśli dawno mnie skreśliłeś, co mi teraz kurwa wmówisz, nagle jesteś mi coś winien?
|
|
 |
-Nie patrz na mnie!-krzyknełam wychodząc z łazienki w mokrych włosach, bez makijażu noo może z wyjatkiem niezmazanego tuzu na rzęsach,ale to się nie liczy, bo rzęsy oklapły-Oj przestań-rzekł obojątnie zmuszając mnie bym spojrzała mu w oczy.-Taką Ciebie kocham, naturalną.Przecież wiesz- dodał odsłaniając mi ucho delikatnie wbijając w nie swoje zęby.. To był pierwszy i ostatni raz kiedy wstydziłam się przejśc obok niego w takim stanie. Widział mnie w gorszym, lecz za każdym razem powtarzał, ze taką właśnie mnie kocha. W mokrych, roztarganych włosach i bez makijażu pokazałam się tylko jednemu facetowi - Jemu ;* || pozorna
|
|
|
|