 |
|
' Pomysły grzechu warte miała , mocnych wrażeń głodna .
Była bez sumienia i wiedziała co to zbrodnia .
Karmiła na bogato , dobrze ubrała ,
ale nigdy ot tak - ryzyko brała w zamian .
Fakt , to był niebezpieczny związek ,
doświadczona suka i dzieciak w bałaganie potrzeb .
Czy brakuje mi jej ? Skądże , dziś mam czyste dłonie ,
Ona wciąż kusi dzieci wychowane na rejonie .
I choć widujemy się wciąż codziennie ,
to co było między nami poszło w zapomnienie . '
|
|
 |
|
' Znam dobrze stan ten , upadków uniesień .
Namiętne lato , deszcz w depresyjną jesień .
Serce nie sługa , jest ważne czy się ufa .
Myślisz nie ona , za chwile będzie druga . '
|
|
 |
|
' Jest tak samo , może tylko trochę smutno . I nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć . I może trochę pusto i znowu jest to rano .
I znów uwierzyć trudno , że marzenia się spełniają . '
|
|
 |
|
kłócimy się o same drobiazgi, typu; dlaczego kupiłam czekoladę malinową, a nie truskawkową. ale to dobrze, że tylko o takie coś się kłócimy. to znaczy, że nie mamy większych problemów do kłótni, jak smak czekolady.
|
|
 |
|
oświadcz mi się na cmentarzu i powiedz : tu zaczęliśmy, tu skończymy .
|
|
 |
|
Wstawanie rano jest bardzo przytłaczające. Od nowa muszę przeżywać to samo. Ten sam cholerny ból, zajebista nieświadomość i te cholerne, nurtujące mnie pytania..Ale niestety nikt mi na nie nie odpowie. W głowie tłoczą mi się różne myśli. Ale nie liczę już na nic, nie staram się wrócić tego co było. Powoli próbuję się pozbierać z tego wszystkiego, żyć dniem dzisiejszym..
|
|
 |
|
Nie wierze już w nic, a szczególnie w miłość nic tylko zwykłe kłamstwo..Przynajmniej teraz czuje się oszukana cholernie cholernie oszukana.Nie chcę udawać,chcę stanąć na szczycie świata i wykrzyczeć to wszystko co nie daje mi spokoju.W tym momencie ratuje mnie jedynie dżem który gra mi na dobranoc.
|
|
 |
|
przepraszam Cię za wszystko. za zabieranie Ci czasu, za te dni, w których za Tobą tęskniłam, za to, że mi zależało, za przytulanie się do Ciebie, za pisanie do Ciebie i pytanie się co robisz, za martwienie się o Ciebie, za patrzenie na Ciebie, a najbardziej za to, że Cię pokochałam
|
|
 |
|
Kochaliśmy się , a później złamałeś mi serce .
|
|
 |
|
A żeby Cię zaniosło na Syberię za moje krzywdy , skurwysynie.
|
|
 |
|
mówisz, że mam rzucić palenie. że wtedy znajdziesz mi inną rzecz, którą polubię tak samo jak palenie. nie wiesz tylko, że lubię palić po.;>
|
|
|
|