 |
|
ludzie pragną tego, czego nie mają a kiedy już to dostaną nie potrafią tego docenić.
|
|
 |
|
czas zacząć walczyć o siebie, czas zacząć iść na przekór, czas na to, żeby w końcu nie stać w miejscu./emilsoon
|
|
 |
|
Z przymrużeniem oczu oni znikają, tak szybko i niepostrzeżenie odchodzą. Często zadajesz sobie pytanie "Dlaczego?". Nawet nie zauważyłeś jak się odwrócili i kiedy zamknęli za sobą po cichu drzwi. Nie zauważyłeś, że cofają się, robiąc małe kroki w tył, bez Ciebie. Dlaczego? Dlaczego to wszystko tak szybko się sypie, a ludzie zmieniając swoje plany, zmieniają drogę, wymieniają nas? / Endoftime.
|
|
 |
|
On? Po prostu uczynił mnie piękniejszą. I wiesz, że nie chodzi mi o wygląd.
Inni, którzy zabiegali o moje względy chcieli od razu odkryć wszystkie karty.
Poukładać puzzle i prosić o rękę. On tego nie robi. Zadaje pytania, których nikt
inny nigdy mi nie zadał. Jego w istocie interesuje to co myślę, mówię, robię, dokąd idę.
Kiedy czytam książkę, on chce wiedzieć co czuję po pierwszym rozdziale. Co mi się nie
podobało. Co bym zmieniła. Kiedy płaczę nie próbuje mnie rozśmieszyć. Po prostu jest.
Tak samo, gdy jestem smutna. Robi mi herbatę, siada naprzeciw mnie po turecku i wpatruję
się we mnie tymi swoimi piwnymi oczami.
Polubiłam jego obecność. Stał się częścią tego mojego chaosu w którym żyję.
|
|
 |
|
Zrozumiałam, jak bardzo można się pomylić, patrząc ludziom w oczy.
|
|
 |
|
Paradoks tkwi w tym, że znasz mnie jak nikt, a uwierzyłbyś w najgorszą plotkę na moj temat.
|
|
 |
|
Wiem, że jestem chamska, bo już nie raz przez swój charakter straciłam to, co było dla mnie ważne.
|
|
 |
|
Ona zrozumiała, że musi o nim wkońcu zapomnieć. On gdy zobaczył ją z innym poczuł, że tęskni.
|
|
 |
|
Patrzyłam na Ciebie, inponowałeś mi wszystkim. Twój cudowny uśmiech, aż przechodził mnie dreszcz. Modliłam się do Boga, niech to nie kończy się.
|
|
 |
|
Fakt, jesteś dla mnie jak kokaina
|
|
 |
|
zagubiony w tłumie chcąc odnaleźć się w tym pędzie, buduję swoje życie na miłości fundamencie...
|
|
 |
|
bo kiedy nie ma Ciebie niewiele istnieje..
|
|
|
|