 |
|
Co się z tym wszystkim stało.? Gdzie są te kilkugodzinne rozmowy o wszystkim i o niczym.? Gdzie te uśmiechnięte emotki, które jak nic innego wyrażały radość z głupiej możliwości pisania ze sobą.? Gdzie jest ta niecierpliwość i ekscytacja z każdego esa czy wiadomości, na którą się czekało.? Gdzie jest tych dwoje ludzi, którzy cieszyli się z najmniejszej rzeczy związanej z tą drugą osobą.? Czy naprawdę to wszystko już nic nie znaczy.? Czy naprawdę musi być tak, że nie da się zawiązać supełka łączącego zerwaną kiedyś nić porozumienia.? Jeśli to wszystko tak po prostu zniknęło, to naucz mnie wymazywać wspomnienia.
|
|
 |
|
najgorsza jest ta chwila, kiedy uświadamiam sobie, że wystarczy jedno wspomnienie żebyś powrócił i był tak realny, jak wtedy
|
|
 |
|
To jest trochę tak, że pragniesz mu dokopać, zrewanżować się za wszystkie łzy, za wszystkie chwile, w których widziałaś go z inną, za momenty, gdy był szczęśliwy u boku jakiejś innej dziewczyny. Zżera Cię nienawiść za to, że śmiał się, gdy Ty chodziłaś z podpuchniętymi oczami i nie miałaś sił nawet na wstanie z łóżka. Niczego na świecie nie pragniesz bardziej niż zemsty, ale gdy pojawia się okazja, gdy widzisz jak cierpi patrząc na Ciebie, na was, gdy widzisz ten smutek, to odpuszczasz. bolało, gdy ranił, ale boli też, gdy ty możesz go zranić, a przecież w głębi serca wcale nie chcesz, by cierpiał, bo nikomu nie życzysz takiego bólu, który jakiś czas temu miałaś okazję doświadczyć.
|
|
 |
|
A On ? On od dziś już dla mnie nie istnieje. Jego imię i nazwisko to jakieś beznadziejnie ułożenie literek, o których nie mam pojęcia. Od dziś nie wiem już jak wygląda Jego uśmiech, i jak śmieją się Jego oczy. Nie znam już zapachu Jego bluzy, i żadnej formy dotyku. Nie zamienię z Nim już ani jednego słowa. Już nigdy nie obudzi mnie, ani nie utuli do snu. Nigdy nie pozna żadnej mojej tajemnicy, a ja nigdy w życiu nie doradzę mu już. Już nie wiem jak wygląda Jego mina, gdy o coś prosi. Nie wiem jak słodko marszczy czoło. Nie ma Go już w moim świecie - nie znamy się. Nienawidzę Go
|
|
 |
|
Jestem typem dziewczyny, która dusi wszystko w sobie, ale nie prosi o pomoc, bo liczy na to, że oczy powiedzą wszystko.
|
|
 |
|
wiesz, czasem chciałabym nie bać się mówić głośno o swoich uczuciach. o tym,że kogoś kocham, lubię czy nawet o tym,że jest dla mnie kimś ważnym, i że bez niego moje życie nie miałoby sensu.
|
|
 |
|
trzy czwarte facetów kiedy idziesz przez miasto myśli o Tobie "ale dupa", jedna trzecia "ale z niej laska", tylko ten Jedyny pomyśli "jest śliczna, mógłbym z nią być już zawsze ".
|
|
 |
|
Nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta jak pokój, moje serce i słowa w twoich ustach.
|
|
 |
|
Musi być ciężko, żeby mogło być dobrze.
|
|
 |
|
I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania...
|
|
 |
|
Dziwne uczucie, kiedy nie kochasz kogoś na tyle mocno żeby z nim być, ale na tyle by być o niego cholernie zazdrosnym.
|
|
 |
|
Kondycja? Zajebista, uprawiam biegi na melanż.
|
|
|
|