 |
|
Dlaczego jednych się kocha mimo wszystko, a inni nawet najlepszymi uczynkami nie mogą sobie zasłużyć na miłość? Co naprawdę przemawia do ludzkich serc? Czy uczucia w ogóle mają coś wspólnego ze zdrowym rozsądkiem?
|
|
 |
|
Wróciła do domu. Na nocnym stoliku postawiła dwa kieliszki i czerwone wino. "Napij się ze mną." - powiedziała, patrząc w uśpione niebo. - "Wypijmy za moją niespełnioną miłość"
|
|
 |
|
- Nadal go kochasz ? - Tak. - To przestań ! - Oddychasz ? - Tak. - To przestań... || nutellaa
|
|
 |
|
`I znów wstanę rano... Pociągając tuszem rzęsy, powiem do siebie: Jesteś gotowa, by znów się rozczarować.. |nutellaa
|
|
 |
|
Chciałabym być najważniejszą kobietą w Twoim życiu , chociaż raz , jeden pieprzony dzień. | nutellaa
|
|
 |
|
Kiedy moje serce zaczyna niespodziewanie bić szybciej i mocniej, wtedy ja zaczynam rozglądać się dokoła, bo wiem, że ono wyczuło Twoją obecność szybciej niż wszystkie moje zmysły.
|
|
 |
|
Miłość? Uwielbiam to wpatrywanie się w kogoś, wzdychanie na każdym kroku, robienie sobie zasranych nadziei, myślenie o kimś wieczorem zasypiając i rano budząc się, i ta niepewność, a potem słuchanie, że nic z tego nie będzie. Uwielbiam czuć ten ból w sercu, to cierpienie, łzy, które codziennie płyną z mych oczu; uwielbiam stan, kiedy myślę, że gorzej być nie może a nagle ukochana osoba wbija mi kolejny nóż w serce. Tak, miłość. Cudowny stan. Cudowny.
|
|
 |
|
Tysiąc stopni w zatłoczonym pokoju, nie ma miejsca by oddychać. Ostre twarze za smugą dymu, zapach fajek na ciuchach. Tak spędzam samotne noce.
|
|
 |
|
Żenujące bywają słowa, żenujące bywają czyny. Bywają też takie ruchy i gesty, ale nigdy emocje. One nigdy nie będą żenujące.
|
|
 |
|
Już czwarta godzina lekcyjna, a ja jak stukałam tym długopisem o ławkę tak stukać będę. Dlaczego to robię zapytasz. Hm, jakby Ci to powiedzieć, zawsze wtedy zastanawiam się jak to napisać, jak uwiecznić moje odczucia. Zawsze się to ogranicza do serduszka przebitego strzałą, albo złamanego wpół.
|
|
 |
|
Regularnie zaniedbuję swoje paznokcie, przynajmniej raz w tygodniu zapominam o nauce, niekiedy wypada mi z głowy zmycie naczyń. Boję się, że przez Ciebie zapomnę kiedyś obudzić się i wstać.
|
|
 |
|
Mam ochotę usiąść w kącie ciemnego pokoju z butelką wódki w dłoni, miętowym papierosem w ustach i tysiącem przekleństw w głowie. I proszę Cię, nigdy nie oglądaj mnie w takim stanie.
|
|
|
|