 |
|
Znowu boli cię brak Jego obecności. Siedzisz i użalasz się nad sobą, paląc papierosa za papierosem. Pochłaniasz alkohol w zbyt dużych ilościach, a później robisz rzeczy, których żałujesz. Jesteś opryskliwa, wredna i samotna, a co najgorsze - lubisz to. Nie obchodzi cię zdanie innych, ich opinia, a z czasem nawet uczucia. Chciałabyś być z kimś, mieć kogoś obok, a ciągle ci nie wychodzi. Wmawiasz sobie, że związki i obopólne szczęście nie jest ci pisane, że jesteś skazana na wieczną samotność, że miłość i ta cała otoczka wokół niej po prostu nie jest dla ciebie. Oszukujesz siebie, ale w końcu zaczynasz wierzyć w te brednie. Odrzucasz każdego napotkanego faceta, a później płaczesz, że nikt cię nie chce. Wykańczasz sama siebie, bez przerwy działasz na własną niekorzyść, udajesz, że wszystko jest w porządku, uśmiechasz się nieszczerze, a później wracasz do domu i płaczesz, że jest źle. Doprawdy? Jak daleko jesteś w stanie się jeszcze posunąć, żeby kompletnie znienawidzić siebie? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jedni spotykają miłość wcześniej, inni później. Ale ja wierze w przeznaczenie. Każdy znajdzie kiedyś człowieka,który jest mu pisany. Tylko nie można się poddawać. Bo jeśli zrezygnujesz z walki,stracisz wiarę i sens. Nawet jeśli ktoś Cię zrani, odrzuci, znudzi się Tobą, nie wolno się poddawać. Trzeba wierzyć. Zapamiętaj to sobie. Jeśli nie będziesz walczyć o swoje szczęście, odpadniesz w przedbiegach
|
|
 |
|
Są momenty, gdy chce upaść na kolana, chce krzyczeć do Ciebie, płakać." Kochanie, to ja, spójrz, upadam dla Ciebie, potrzebuje Cię, podejdź do mnie, za długo jesteś daleko, nie radze sobie, spójrz, co miłość ze mną robi.." A Ty nie raczysz mnie nawet słowem, nie zdajesz sobie sprawy, jak Twoje milczenie zadaje mi ból pod mostkiem. Czemu nie dajesz mi juz ukojenia? Czemu nie ściskasz mojej reki?|k.f.y
|
|
 |
|
Pierdole kurwa takie życie. amen./ASs
|
|
 |
|
Jestem taki sam, lecz trochę inny. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
i nikt nie wie, że kocham o ''jedno'' za dużo, tesknie o ''jedno'' za dużo, i cierpie o ''jedno'' za dużo. to zbyt trudne. i zbyt pojebane.|| emilsoon
|
|
 |
|
Bo przekonałam się, że marzenia się nie spełniają, a te, które zdawały się spełnić, w rzeczywistości wyglądają zupełnie inaczej... I zamiast dawać szczęście, dają rozczarowanie...
|
|
 |
|
może naprawdę nie powinieneś wracać? może to wszystko co się stało, miało się stać? może nie jesteśmy dla siebie, nie pasujemy, nie jesteśmy sobie przeznaczeni? może nie powinieneś wracać do mnie, może powinnam w to uwierzyć, może powinnam przestać pamiętać, bo może zasługujesz na kogoś innego.
tyskaaaaa
|
|
 |
|
Nigdy nie miałam i nie będę mieć łatwego charakteru. Zawsze będę wybuchowa i ciężka w obyciu. Zawsze będę się wściekać i trzaskać drzwiami. Przeklinać i upijać się do nieprzytomności. Nigdy nie będę trzepotać rzęskami, bo znam swoją wartość i poprzeczkę postawiłam znacznie wyżej niż na linii biustu./esperer
|
|
 |
|
"Dziękuje i wzajemnie ;)" - tylko tyle na moje wyznanie miłości po takim czasie. Znowu się upokorzyłam, fakt byłam najebana pisząc to, ale to nie zmienia niczego. Czym ja sobie na to zasłużyłam? Nie płakałam, może dlatego, że jestem zmęczona bo znowu w nocy nie spałam, może dlatego że wiedziałam że tak będzie. Nie wiem. Może faktycznie lepiej będzie jak na zawsze zniknę z Twojego życia, mimo tego, że masz za 3 tyg urodziny, nie wyśle życzeń. Tak będzie chyba lepiej. Kurrrrwaaa!!/ASs
|
|
 |
|
Tęsknię za Tobą, widzę Ciebie w każdy dzień i w każdą noc. Czekam na dzień, w którym usta Twoje dotkną moich ust.Próbuję zapomnieć te chwile, kiedy bierzesz moją dłoń.Nie wiń mnie za to, że moje myśli ciągle z Tobą są./Łzy-Nienawiść, czekam na dzień
|
|
|
|