 |
|
i masz problem, że oddycham twoim tlenem to złap go w słoik i przypierdol cene.
|
|
 |
|
nie raz się pomyliłam i nie raz pomylę. uczę się na błędach synek na świecie ich tyle.
|
|
 |
|
kto się sparzył raz, nie ufa już do końca. głowy mamy w chmurach po to by być bliżej słońca.
|
|
 |
|
może też nie może zasnąć..
|
|
 |
|
ja to wszystko pierdole. wiesz i szkołę, stres, strach, kurwa mać.
|
|
 |
|
wszyscy tak inni a jednak tacy sami, razem tworzymy każdą ścianę między nami.
|
|
 |
|
przez te 18 lat nie nauczyła się, które mosty palić, a które zostawić w razie powrotu.
|
|
 |
|
może możesz iść ze mną za rękę i skończyć na bruku. może możemy być szczęśliwi gdziekolwiek. móc zawsze i wszędzie, móc polegać na sobie.
|
|
 |
|
jestem wolna, polecam to uczucie.
|
|
 |
|
ty może nie wiesz, lubię jak się śmiejesz.
|
|
 |
|
wiele się zmieniło, gdy tak w przeszłość patrzę.
|
|
|
|