 |
|
Nic nie warte jest moje serce - zdewastowany organ do którego dołożyłeś kolejne rysy, rany które płonąc świeżym bólem złowieszczo zapowiadają, że nie zamierzają się zabliźnić. Nie ma znaczenia to, co szepcze tej czy którejkolwiek innej nocy, moja dusza. Ty już jej nie słuchasz, zatykasz uszy. Nie obchodzi Cię moje ciało i to, że łaknie Cię każdy jego skrawek. A ja nie mogę zrobić nic innego, niż po prostu puścić Twoją dłoń i to zupełnie nie ma znaczenia, że przed tym ruchem zwisałam nad przepaścią.
|
|
 |
|
Odchodzisz, podajesz mi jasny komunikat, konkretny argument, usuwasz się z mojego życia - potakuję głową i po prostu Cię puszczam. Zachowuję stoicki spokój i wtedy znów zarzucasz mi niewłaściwą reakcję, spodziewając się czegoś więcej - irytacji, żalu. Nic nie mówię, nie histeryzuję, mój zewnętrzny głos zagłuszył huk łamiącego się serca, coś rozbryzguje się po całym moim ciele - to nie krew, a cierpienie.
|
|
 |
|
Jesienią jest na drogach najwięcej motorów. Uwielbiam motory. Uwielbiam jesień..
|
|
 |
|
Jeśli kochasz, kochaj. Jeśli tęsknisz, pozwól sobie na tęsknotę. Nie musisz kontrolować każdej emocji. Po prostu żyj..
|
|
 |
|
Umieram tu z wolna. To miejsce mnie pożera, jest jak złowroga otchłań, która nie pozostawia po sobie nadziei na cokolwiek lepszego, dopuszcza się całkowitej destrukcji. Upadam. Leżę tu, łzy płyną po lodowatych płytkach podłogi. Muszę wstać. Muszę biec, tylko nie mam nóg. Nie działają, nie mają motywacji. Boję się. Nie mogę tu zostać. Zginę tu. Zaczynam się czołgać, nie mogąc wstać. Mija kilka sekund, kiedy pojawia się kolejny paraliż. Pójdę... pójdę, jeśli zapewnisz, że dogonisz moje kroki i znów poczuję ciepło Twoich dłoni.
|
|
 |
|
"I jeżeli tak ma być, że pomimo wszystko ja wydostane się, to chyba warto... wierzyć... " ..
|
|
 |
|
"Być może wreszcie spojrzę dalej niż czubek nosa
/Zobaczę cię, a siebie rozsypię jak popiół z papierosa." ..
|
|
 |
|
Ponad wszystko jest szept..
|
|
 |
|
"Możesz być tu zupełnie sam.
Możesz ufać w dowolny sens." ..
|
|
 |
|
"zmyślony świat, który się zrodził by w ciszy trwać
/Jeśli go zeżre fałsz, unicestwi się sam." ..
|
|
 |
|
Można jednocześnie mieć rację i się mylić? ..
|
|
 |
|
"Oddaliłam się od ciepłych ust, od ciepłych rąk, bezpiecznych słów. Oddaliłam tych, co kochają mnie, jak gdyby ich nie było. Oddaliłam się w lasy i mrok, drzew przecież mi nie zabiją... " ..
|
|
|
|