 |
Raniła, niechcący, niechętnie, nieświadomie. Bawiła się i zabijała ich serca, przez nienawiść do samej siebie.
|
|
 |
Nie zasłużył na to, aby wiedzieć, że Go kocham ponad życie.
|
|
 |
Jesteśmy beznadziejni, przelewamy miłość przez kable.
|
|
 |
Od razu wiedziałam, że mi sie Ciebie zachce. Twojego dotyku, ciepłych warg, silnych dłoni, które byłyby w stanie obronić mnie przed całym złem tego świata.
|
|
 |
Żarty na bok, ja Cię kocham.
|
|
 |
Teraz skoncentruj się na przetrwaniu, popłaczesz sobie później.
|
|
 |
Nigdy o Tobie nie zapomnę. Przecież nie zapomina się o ludziach, których od zawsze nosi się w sercu.
|
|
 |
Robię fatalne pierwsze wrażenie. Kolejne pewnie też
|
|
 |
Mam chęć rozpieprzyć wszystko bezpowrotnie. Tyle tylko, że później będę tego żałować, jak prawie każdej decyzji w moim życiu. Nienawidzę niejasności, niepewności, tego, co się dzieje z moim umysłem. Coś mi się jebie i to ostro.
|
|
 |
|
zdejmuję maskę i ze łzami w oczach mówię, że Was potrzebuję, bo jestem już na dnie, a czuję, że wciąż spadam.
|
|
 |
|
podnoszę te kąciki ust tylko po to żebyście nie mieli satysfakcji, że wszystko rozpierdala mnie od środka.
|
|
 |
Ludzi nie powinno się zmieniać, powinno się ich akceptować jeśli się coś do nich czuje...
|
|
|
|