 |
|
zbyt szybko przywiązuję się do ludzi. wielu sądzi, że te łzy są na pokaz a ja naprawdę tęsknie.
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę iść w cholerę, ale nie wiem którędy..
|
|
 |
|
Pozwól mi usiąść i się wypłakać. Jestem silna, ale potrzebuję czasem odpuścić. Ten kraj do mnie nie przemawia. Ci ludzie, cholera dlaczego nie potrafią cieszyć się życiem, żyć w zgodzie z innymi. Nie mówię, że jestem idealna, lecz inaczej postrzegam życie. Lepiej? Tak z pewnością. Nie jestem hipokrytką nietolerującą wszystkiego, co nowe, oryginalne. Czasem mam ochotę krzyknąć ‘ ludzie ogarnijcie się. Zastanówcie nad tym, co robicie’, lecz wiem, że i to zostałoby skrytykowane. A mówią, że jesteśmy wolni…
|
|
 |
|
tak, zjedź mnie za to, że nie jestem taka jak inni, że znam swoją wartość i staram się ją wykorzystać. czy czuję się lepsza? nie. to po prostu ludzie, którzy prowadzą szare, nudne życie sami stawiają siebie na tym a nie innym miejscu.
|
|
 |
|
Pragnę czuć, że czujesz to samo, co czuję ja.
|
|
 |
|
Mówiłeś że uwielbiasz mój szeroki uśmiech, lecz gdy Ciebie nie ma nikt go nie widzi.
|
|
 |
|
czy tak trudno domyślić się, że czuję się coś więcej do drugiego człowieka? tak trudno to dostrzec?
|
|
 |
|
Nawet w tych przyjaźniach, które uważałem za najbliższe, o pewnych rzeczach się nie mówiło. Choćby nie wiem jak płynnie człowiek władał językiem, zdarzają się sytuacje, w których nijak nie może wyrazić tego, co chce powiedzieć.
|
|
 |
|
Któregoś dnia zapytasz: ` co jest dla ciebie ważniejsze ja czy życie ` odpowiem ` życie ` .. Ty odejdziesz nie wiedząc, że jesteś moim całym życiem..
|
|
 |
|
-Miłość ! Miłość ! Co to takiego? -To chęć przebywania z drugim człowiekiem, ponoszenia dla niego ofiar, rezygnacja z własnej osobowości, chęć obdarowywania go szczęściem.
|
|
 |
|
- Uśmiech jest dla ludzi szczęśliwych. - I tu się mylisz. Bo właśnie uśmiech daje szczęście. Spróbuj się uśmiechnąć, to zobaczysz.
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że mnie nigdy nie okłamiesz, że mnie nie zdradzisz, wiem, że na świecie są różne pokusy, ale ja powinnam być ta największą, że będziesz mnie chronił, nawet przed desczem... że zatroszczysz się o mnie, jak małe dziecko troszczy się o swojego pierwszego misia.. że będę przy Tobie szczęśliwa, jak małe dziecko cieszące się pierwszą znalezioną czterolistną koniczynką... że powiem Ci szczerze - "Kocham Cię" że będę dla Ciebie najważniejsza, że nie będziesz stawiać mi żadnych warunków, że nie karzesz wybierać pomiędzy Tobą a przyjaciółkami, czy kolegami, że bedziesz tolerować moje "humorki" - jestem tylko kobietą, prawda? że nie będziesz mi obiecywał czegoś, czego nie możesz spelnić... słowa to nie wszystko... życie mnie nauczyło...juz nie wierze w same słowa... Możesz mi to obiecać?"...
|
|
|
|