 |
' to prawdziwy romans a nie flirt na pokaz,
jesteś śliczna nawet jak śmigasz w papilotach '
|
|
 |
'Choć brak mi tchu brak mi śliny,
wypłukuje witaminy, pragnę więcej dopaminy
chce coś o czym zapomnimy..'
|
|
 |
'zostaw mnie nie kuś, nie mów, nie wołaj,
daj skołatanym myślom odpocząć już pora'
|
|
 |
'bo nagapiłem się już dość jak wciągasz koks
i staczasz jak Kate Moss .. '
|
|
 |
'betonowe lasy mokną wiatr wieje w okno,
siedzę w oknie i wdycham samotność' / donguraleko
|
|
 |
'Dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść .
Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne.
Tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne. / Pih
|
|
 |
'w domu mądra żona a nie s*ka z pornola,
która zrobi z Ciebie bankomat - pierd*l to! / Hifi Banda
|
|
 |
' poznaj ciemne zakamarki swojej kruchej psychiki
jestem glosem ktory powtarza Ci że jesteś nikim' /Słoń
|
|
 |
schłodzonym Walker'em topiłam kostki lodu w szklankach stojących obok siebie, w rozpalonym kominku oboje doszukiwaliśmy się straconych chwil , jedna z piosenek niosąca się po piętrze przywracała wspomnienia ,kolejny spalony papieros uświadamiał że tęsknimy, serca zadrżały gdy spojrzenia się zbiegły , bo w nich odnaleźliśmy ogień zgubionej miłości . /slaglove
|
|
 |
jedna chwila, ułamek sekundy, i znów czujesz jak grunt usuwa Ci się spod stóp. w słuchawkach, kolejny kawałek targający sercem, zagryzasz wargi do krwi przełykając kolejną łzę, dłonie zaciśnięte w pięść, ta cholerna bezradność, kiedy wiesz, że wraz z przeszłością odchodzi całkowity sens teraźniejszości, pozostawiając po sobie puste uczucia wypełniające wnętrze, blizny na nadgarstkach przypominają tamte wieczory, przepełniony dymem pokój, smak wódki na ustach i dreszcze przeszywające ciało na wylot, wywołane jedynie dotykiem ostrza przy żyłach.. wiesz, pamiętam. / endoftime.
|
|
 |
- bo będę kase potrzebować,tato. - na co? - na koncerty . - jakie? - no najpierw słonia, a później małpy. - to Ty się zdecyduj, Ty na koncerty czy do zoo idziesz. - Boże, tato... / veriolla
|
|
 |
"jakby nie patrzeć razem jesteście od liceum. nie wiem czy wtedy w planie to miałeś, przyjacielu" / zeus
|
|
|
|