 |
|
Lubię siedzieć po nocy. Z Tobą. Czuć gdzieś w środku serca bezgraniczne ciepło płynące z Twoich słów i uśmiechać się. Ciągle się uśmiechać, jakby ten uśmiech miał być znakiem szczęścia, które jesteś w stanie mi dać. Chciałabym odwdzięczyć Ci się tym samym, ale nie wiem czy potrafię. Nie jestem pewna, czy kilka słów może zmieścić to wszystko, co chcę Ci powiedzieć. To wygląda tak, że nie kocham Cię tylko sercem, wiesz? To coś dużo więcej. W całym sercu mam za mało miejsca. Ono razem z krwią roznosi ta miłość po całym moim organizmie. Jak nieuleczalna choroba rośnie we mnie to uczucie, ale nie chcę, nie mogę z nią walczyć. Nawet jeśli to miałoby mnie kiedyś zabić, chcę tak umrzeć. Mogę umrzeć z miłości do Ciebie. Dla Ciebie. Pokazać Ci, że życie to zbiór jakichś tysięcy chwil, które i tak zaprowadzą nas na metę. Razem. /dontforgot
|
|
 |
|
Powinieneś tu kurwa być. Powinieneś nas ratować.
|
|
 |
|
Wiem, że pomógłbyś mi zapomnieć, ale ja tak bardzo chcę pamiętać.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że kiedyś Ty też stracisz to, co jest dla Ciebie najważniejsze.
|
|
 |
|
Gdybyś chciał cokolwiek zrobić, to chyba po moich błagalnych sms-ach być coś zrobił, prawda?
|
|
 |
|
Nie odszedłeś ze swoją nieprzeciętną dumą. Odszedłeś z brakiem godności.
|
|
 |
|
Wszyscy się dziwią.. ale dla mnie to jest właśnie najpiękniejsze, że w tym całym cierpieniu nadal Ciebie chcę.
|
|
 |
|
Kiedy spierdolę już wszystkie opcje, kiedy już naprawdę nie będzie już dla mnie żadnych szans, w niczym, z nikim, nigdzie, wtedy, wiesz, wtedy już chciałabym tylko tak pięknie, ale naprawdę pięknie i wielkim stylu wyniszczać się, aż do końca. Tyle, nic więcej.
|
|
 |
|
'Bez urazy, ale tak jakby uosabiasz wszystko, czym gardzę na świecie.'
|
|
 |
|
I już nawet na gg otworzyłam okienko z Twoim imieniem. Ale co mam Ci napisać? Że tęsknię, że Cię kocham? Że mi przykro? Ty to wiesz.
|
|
 |
|
Nigdy nie potrafiłabym Cię zostawić i odejść, wiesz? Nigdy. Nieważne jakie świństwo byś mi nie zrobił, nigdy bym sobie Ciebie nie odpuściła.
|
|
|
|