 |
|
Pozwól, że usiądę blisko Ciebie. Może chłód to tylko wymówka.
|
|
 |
|
nie boję na Ciebie spojrzeć, nie boje się do Ciebie zbliżyć, nie boję się Ciebie złapać za rękę, nie boję się Cię pocałować. boje się jedynie Twojej reakcji.
|
|
 |
|
Chcę znaleźć człowieka, który nie będzie mi prawił banałów. będzie zawsze podzielał moje zdanie mimo głupot, które będę stwarzać. zgasi mój smutek ulubionym, truskawkowym smakiem mamby. weźmie na ręce jak prawdziwą księżniczkę . ogrzeje gdy wiatr będzie wiał zbyt mocno. założy kolorowy szalik i nasunie czapkę na zmarznięte uszy. gdy w sklepie nie będzie ciastek w kształcie serca sam je zrobi. a co najważniejsze będzie mnie kochał mimo wszystko !
|
|
 |
|
ona uwielbiała z nim pisać po nocach, a on uwielbiał robić jej nadzieję.
|
|
 |
|
dziewczyno , zrozum - zapomnisz . tak , będą dni kiedy będziesz zwijać się z bólu na łóżku , a łzy lecieć będą ciurkiem . później nastaną dni w których na myśl o Nim ogarniać będzie Cię już tylko smutek - nie uronisz łzy . kolejne miesiące będą łatwiejsze , aż w końcu gdy ktoś wypowie Jego imię - będziesz musiała się chwilę zastanowić kim On w ogóle był .
|
|
 |
|
Tam gdzie są nasi przyjaciele jest i nasze szczęście.
|
|
 |
|
Prawdziwy przyjaciel nie krytykuje Twojego postępowania i nie kieruje się faktami ale .. chce poznać przyczyny które spowodowały dlaczego tak postąpiłeś a nie inaczej. .. a co najważniejsza nie odwraca się od Ciebie ale chce Ci pomóc... zawsze wtedy gdy zabłądzisz...
|
|
 |
|
Przyjaciel: nadal wierzy w Ciebie choć już nikt inny nie wierzy, łącznie z Tobą samym; słucha, chociaż słuchał to już wiele razy; jest przy Tobie, gdy Ci się nie układa i nigdy nie mówi: 'A nie mówiłem?'; pomaga Ci pozbierać i skleić to, co stłukłeś...
|
|
 |
|
Tego wieczoru byłam smutna , w oczach miałam łzy . nawet światło wydawało mi się być szare . żadna muzyka , żaden film , nawet przyjaciel nie był mi w stanie pomóc . płakałam przez Ciebie , siebie i przez to wszystko co być mogło , a czego nie ma i nigdy nie będzie.
|
|
 |
|
Postanowiłam sobie, że już nigdy więcej...Nigdy więcej zerknięć w jego stronę...Nigdy więcej dania mu do zrozumienia, że cokolwiek czuje...Nigdy więcej czekania na jego słowa...Nigdy więcej słuchania ich... Nigdy więcej wiązania z nim jakichkolwiek planów, Nigdy więcej czekania aż łaskawie odpiszesz... NIGDY!
|
|
 |
|
Herbata już zawsze będzie gorzka, a pobudka zbyt wczesna. Na dworze za zimno lub za gorąco, a w sercu zbyt pusto...
|
|
 |
|
ona leżała na łóżku i czytała po raz setny wiadomości od niego.
|
|
|
|