 |
|
Potrafię złamać serce, zgnieść je na małe kawałki i podeptać, czując z tego powodu jakieś mierne wyrzuty sumienia. Z reguły nie mam w sobie nic z sentymentalnej idiotki. Jestem świadoma swojej urody, a to sprawia, że mogę być niebezpieczna. Spójrz. Trzymam w dłoni twoje serce, ale - wyjątkowo - chcę je chronić, osłaniać, by nie powstała na nim nawet rysa. Patrzę kątem oka na ciebie, uśmiecham się, ale jednocześnie się boję. Do nikogo nie czułam tego, co do ciebie, dlatego niemal drżę z przerażenia, gdy rozumiem, że dzierżysz w dłoniach moje serce i możesz zrobić z nim niemal wszystko. Nie mam już na to wpływu. Możesz je przebić nożem, połamać i wyrzucić, możesz otoczyć je opieką albo dać nadzieję i zniszczyć ją potem kilkoma słowami. W pewnym sensie: masz mnie. I vice versa, przypominam sobie natychmiast, zdając sobie sprawę, że taką samą władzę posiadam nad twoim sercem. To straszne, bo jesteś pierwszym mężczyzną, z którym chcę spędzić życie.
|
|
 |
|
"Facet potrzebuje wielu kobiet tylko wtedy, kiedy żadna z nich nie jest nic warta. Można utracić tożsamość pieprząc się na prawo i lewo."
|
|
 |
|
"To nasze piekło, ale w tym jego piękno, że mimo wszystko potrafimy to poskładać tylko po to, by być blisko. (...) I krzycząc na mnie, spojrzysz mi w źrenice i zobaczysz w nich szansę na lepsze życie. Nie zapewnię ci spokoju, nie zapewnię ci rutyny, częściej wahania nastroju i dziwne kminy. Weź nie pytaj, czemu nie chcę się zmienić, bo chyba mam na głowie poważniejsze problemy. Spokojny sen? Tego chcę. Daj mi to. Ja wiem, że było źle, wiem, czemu podnosisz głos, ale skończmy to. Włączmy coś. Jakiś film. I obydwoje zaśniemy niezainteresowani nim." *.*
|
|
 |
|
"Dziś w koszulce Polonii, jutro w koszulce Legii... (...) Tacy jak ty są potrzebni nam, abyśmy mieli się z czego śmiać" :D
|
|
 |
|
"Ta gra wymaga starań, by nie stracić klasy. Ja upadam, by wstawać, wstaję, by walczyć, a walczę, by stawać zawsze obok wygranych."
|
|
 |
|
Odwaga? To nie była żadna odwaga, tylko brawura. Zdarzało mi się być skrajnie nieodpowiedzialną, myślę, przeprowadzając swoisty rachunek. Jestem już dojrzalsza i wyraźnie widzę popełnione błędy. Wiem, nie wymażę ich, ale mogę nazwać je doświadczeniem i dalej iść w dobrym kierunku. Jestem dużo silniejsza od tych, którzy nie wyciągnęli z tej lekcji wniosków i nadal siedzą na ławkach i piją tanie piwo, traktując to jako oznakę dorosłości. Odwaga? Ta prawdziwa polega na tym, by odnaleźć w sobie siłę i zacząć radzić sobie z życiem. To znacznie prostsze niż ci się wydaje pod warunkiem, ze grasz czysto. Spróbowałam wielu rzeczy, które zostawiły na moim języku gorzki posmak, ale teraz próbuję tego, co może dać mi szczęście, nie tylko jego substytuty. Odkryłam, że nic tak nie nakręca jak rozwój i nic nie daje takiej satysfakcji jak efekty własnej pracy. Nie marzę o łatwym hajsie, ale o tym, by moje działania uczyniły ten świat choć odrobinę lepszym.
|
|
 |
|
Póki się podnosisz z upadków, wygrywasz. Przegrywasz, gdy tracisz nadzieję, leżysz i nie masz siły, by wstać i zacząć walczyć o swoje szczęście. Może i nie masz żadnej szansy, ale to nie ma najmniejszego znaczenia, jeśli potrafisz znaleźć cel i dążyć do niego na przekór przeciwnościom. To, że mówią o tobie źle i nie wierzą w to, że możesz zmienić się na lepsze, nie może cię zniszczyć. Już nie. Nigdy nie jest tragicznie, byś nie mógł dać rady. Twoja droga prowadzi do ostatecznego zwycięstwa. Podążaj za głosem serca, nie dając satysfakcji hejterom.
|
|
 |
|
To jest całkiem zabawne. Im jestem gorsza, tym bardziej mnie pragną. Może oni wcale nie szukają kobiety, która będzie stawać na głowie, by ich zadowolić, takiej, która gotuje obiady i pierze brudną bieliznę, płacząc później, że nikt nie docenia jej starań. Zabawne, że wcale nie jestem miła, a oni obrażają się na chwilę, a potem wracają na kolanach. Masochiści, których kręcą złe kobiety, spóźniające się na spotkania, zgrywające się na nieodpowiedzialne i bezuczuciowe, ale jednocześnie zmysłowe. Lubią gubić serca, a przy okazji wydawać pieniądze, choć nie maja gwarancji, czy ich starania zostaną wynagrodzone. Potem cierpią, ale ktoś musi im uświadomić, że niemal wszystko może zranić, pozostawiając blizny. Nazywają miłość katem, ale bez niej nie istnieje szczęście. Czasem warto poddać się pasji namiętności, pamiętając, że pasja ma dwa znaczenia i to drugie może przynieść niewyobrażalny ból.
|
|
 |
|
"Wielcy ludzie umierają młodo, dlatego będę długo żyć" - Piotrek :D
|
|
 |
|
"Chcę do Ciebie. Chcę Cię objąć, wtulić twarz w Twoje włosy. Chcę szeptać Ci do ucha rzeczy, których nikt oprócz Ciebie nigdy nie usłyszy. Chcę czuć Twój zapach, spychający moje myśli za zamknięte drzwi. Chcę opuszkami palców gładzić Twoją skórę, łaskotać Cię delikatnie po plecach i karku. Chcę poznawać ciągle na nowo smak Twoich warg. Chcę przez całą noc leżeć obok Ciebie, spoglądać na to, jak zasypiasz, wtulona we mnie. Chcę przez cały dzień patrzeć się w Twoje oczy. Chcę być przez nie hipnotyzowany, chcę by zawładnęły mną całkowicie, bym po prostu nie mógł się opierać. Chcę być zawsze tylko Twój i tylko dla Ciebie. Chcę mieć Cię blisko, na wyciągnięcie ręki.
Chcę do Ciebie. Tak bardzo, że to niemal mnie boli. Tak bardzo, że nie jestem w stanie trzeźwo myśleć.
Chcę do Ciebie. Teraz. Już. Natychmiast."
|
|
 |
|
Chcę mieć Cię teraz przy sobie. Chcę usłyszeć od Ciebie te dwa, zwykłe słowa,
które z Twoich ust jednak brzmią niezwykle.
Chcę żebyś położył się obok mnie, pocałował w czółko,
przytulił i zasnął w takiej właśnie pozycji.
Chcę budzić się każdego dnia widząc Twoją uśmiechniętą mordkę,
wiedząc że jest na świecie ktoś taki jak Ty.
Ktoś kto tak bardzo mnie kocha.
Ktoś kto nadał sens mojego pustemu życiu.
Tak, masz rację. Mam na myśli Ciebie.
Tylko i wyłącznie Ciebie kochanie.
|
|
|
|