 |
|
Wiem tylko, że wszystko się zmienia, coś jest a później tego nie ma.
Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
|
|
 |
|
Ponieważ ten, kto nie zna siebie, musi mieć kogoś. Jakkolwiek by mu z nim nie było
|
|
 |
|
Tym razem błądzę uliczkami, które kiedyś znałem doskonale. Zagubiłem się w mieście, jak i w życiu. Nie potrafię już sam odnaleźć drogi do domu. Potrzebuję, aby ktoś chwycił mnie za rękę i zaprowadził pod drzwi, bo boje się już kroczyć sam. W tą podróż nie zabrałem mapy, a kilka zdjęć, które gdyby mogły mówić, zapewne krzyczałyby, aby moje łzy przestały je uderzać. Zabiegani ludzie przelotnie zwracają swoją uwagę na mnie, gdy drżącymi dłońmi próbuje odpalić papierosa, który wciąż upada na ziemię. Zatracam się znów we wspomnieniach, które wywołują największy ból. Kurwa. Przecież jeszcze nie dawno On siedziałby teraz obok mnie na tej cholernej ławce. A moje wargi nie odczuwałyby smaku łez. / niefartowny
|
|
 |
|
wszyscy mi mówią, że zbyt nisko się staczam
wszyscy mi mówią: po prostu musisz odpuścić za głęboko w tym siedzę
a wskazówki nadal się kręcą.
|
|
 |
|
http://www.youtube.com/watch?v=IduHwET0lmM
|
|
 |
|
och, jestem szczęściarą
ponieważ mam Cię tu
I jeśli jest to tylko w moim sercu
nie, nic nie szkodzi
i jeśli nigdy nie ujrzę Twojego uśmiechu
przetrwam
i jeśli będę musiała tak żyć
spróbuję
ponieważ nie mam nic przeciwko
bo powinniśmy być szczęśliwi.
|
|
 |
|
w każdy możliwy sposób chcemy coś zmieniać, ale czarne to nie białe, a niebo to nie ziemia./pogubiona2003
|
|
 |
|
Och nie, żadna miłość nie przetrwa w milczeniu.
|
|
 |
|
Odeszłaś, więc nigdy nie wracaj, bo jeśli spróbujesz zobaczysz zachowanie wariata. Szaleńca bez serca, człowieka bez uczuć. Jak kamień w wodzie, twardy i zimny odrzucę pomoc, odepchnę Twe dłonie. Była taka historia, której opowiedzieć nie można, zakończona śmiercią kochanków - obojga. Mawiano, że na świecie tak narodziła się wojna. Krwawa i długa, mordercza bez końca, Zginęło ich wielu, pochowani w mogile, wciąż słyszę ich krzyki płaczliwe. To koniec ma pani, odszedłem na dobre, ciemniejsza ma dusza, bardziej niż kiedykolwiek.
|
|
 |
|
-Zapomnij! Nie pójdę z Tobą do łóżka na pierwszej randce! - powiedziała z uśmiechem. To było jej pierwsze i ostatnie kłamstwo.
|
|
|
|