 |
|
Naiwne pytanie 'Czemu znów pijesz sam.' Znałabyś odpowiedz jak posłuchałabyś ciszy raz.
|
|
 |
|
Klasyk miłości wypruł mi wszystkie wnętrzności, Ogłaszam upadłość, nie wypłacam należności, Może bym tak wszystko uprościł? Spalę sztandary i loga mej niepodległości, Tyle w nich wszystkich zazdrości, chcieliby połamać mi wszystkie kości, Troski!? Po co komu ta cała żenada z wioski? Przecież dzisiaj tylko pośpiech i pycha, Możemy się tym wszystkim wypchać... Otóż pamiętajcie moi drodzy, że kiedyś usiądziecie już jako starzy i srodzy, siwi i spaleni latami spędzonymi w pośpiechu i wtedy zrozumiecie, że miłość, to jedyne co mieliście w życiu dobrego, Przyznajcie się do tego już dziś, to nic złego, Każdy chce kochać i miłość odczuwać, By szczęściem oddychać, a nie je odrzucać.
|
|
 |
|
Pamiętaj, nigdy nie możesz poddawać się w połowie drogi. Jeśli już zaczęłaś coś robić, skończ to. Niezależnie z jakim skutkiem, czy efektem. Podjęłaś się jakiegoś zadania to doprowadź je do końca. Nie rezygnuj i nie mów, że nie warto. Nie odpuszczaj, gdy wiesz, że możesz wygrać. Nie wmawiaj sobie, że nie dasz rady. Nabierz powietrza w płuca i brnij do przodu. Stań oko w oko z własnymi słabościami. Później uderz i tym samym rozpocznij walkę. A następnie ją wygraj, bo stać Cię na to.
|
|
 |
|
I kolejny raz próbujemy o sobie zapomnieć, zamiast naprawić nasze błędy./selektywnie
|
|
 |
|
Zostań- jak nikt mnie znasz.
Przecież dobrze wiesz- boję się być sam.
|
|
 |
|
Zostań bez zbędnych słów,
tak jak teraz-
cierpliwie obok bądź
po prostu, dzień po dniu.
|
|
 |
|
Zostań- nie powiem, że to miłość, choć jesteś wszystkim, czego w życiu trzeba mi.
|
|
 |
|
Jeżeli na widok jego i jego nowej dziewczyny uśmiechasz się, to znaczy, że dojrzałaś do miłości.
|
|
 |
|
Powiedz mi co czujesz dziś, gdy nie ma mnie w Twoim życiu tak często jak dawniej? Tęsknisz choć trochę za moją obecnością czy czujesz ulgę, bo postanowiłam usunąć się w cień? Masz pewnie gdzieś czy mnie ranisz czy nie. Moje uczucia są dla Ciebie niczym i tylko myślisz jak mógłbyś kolejny raz mnie zranić. A co zrobisz, gdy powiem, że dla mnie też to zaczyna być obojętne? Zawalczysz czy zostawisz jak jest, pozwolisz odejść, zapomnieć i ucieszysz się, że możesz w końcu ułożyć sobie życie z kimś innym? No powiedz cokolwiek, bo nie mogę już znieść tej okropnej ciszy, którą mnie męczysz./Lizzie
|
|
|
|