głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika feelheartbeat

cisza  smutek  smutek  cisza na przemian.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 9 listopada 2013

cisza ,smutek, smutek, cisza na przemian.

Jest w nas taka wstęga  silniejsza niż czyjeś słowo.   To samotność  w duszy jesteś nią  ona jest tobą.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 9 listopada 2013

Jest w nas taka wstęga, silniejsza niż czyjeś słowo. To samotność, w duszy jesteś nią, ona jest tobą.

Czasami to wszystko zaczyna przytłaczać. Uciska na serce  płuca  mózg. I wybuchamy. W formie łez lub krzyku. Wyrzucamy te złe emocje  oczyszczamy się z nich. Chcemy zacząć od nowa. Zaczerpnąć powietrza i uwierzyć  że tym razem damy radę. Ale to niemożliwe. Znów przegramy  przygnieceni stertą problemów  których nie potrafimy rozwiązać. Nawet nie zawalczymy  nie staniemy na linii startu  nie weźmiemy udziału w walce o nasze życie  nie wygramy. Jesteśmy zbyt słabi.   yezoo

yezoo dodano: 7 listopada 2013

Czasami to wszystko zaczyna przytłaczać. Uciska na serce, płuca, mózg. I wybuchamy. W formie łez lub krzyku. Wyrzucamy te złe emocje, oczyszczamy się z nich. Chcemy zacząć od nowa. Zaczerpnąć powietrza i uwierzyć, że tym razem damy radę. Ale to niemożliwe. Znów przegramy, przygnieceni stertą problemów, których nie potrafimy rozwiązać. Nawet nie zawalczymy, nie staniemy na linii startu, nie weźmiemy udziału w walce o nasze życie, nie wygramy. Jesteśmy zbyt słabi. [ yezoo ]

Szczelnie owinięta szalikiem wokół szyi przerzucam parę wyrwanych loków z koka na lewą stronę w nadziei  że wiatr nie rozburzy ich z taką łatwością jaką łamie się każdego dnia moje serce. Dzień po dniu  jak kruchy herbatnik na starannie umytym i wytartym talerzyku w kwiatowe wzorki. Zagryzam wargę  próbując ustać prosto  jakbym chciała udowodnić komuś  że przecież wcale dziś nic nie piłam. Obcy mi ludzie chcą wyznaczać mi ścieżkę  po której mam iść   chcą kierować  manipulować  popychać jakbym była jedynie pionkiem w tej całej grze. Wybucham w końcu śmiechem i zbaczam z tej alejki fałszerstwa. Przebijam się przez gapiów  którzy tylko liczą na mój błąd i wybieram całkowicie inną drogę. Porośniętą zielenią prawdy  która nie zawsze jest słodka jak miód  z chmarą trudnych zakrętów w postaci miliona decyzji. Stoję rozdarta pomiędzy dwoma światami  ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do dwóch słów: kocham Cię.  happylove

happylove dodano: 7 listopada 2013

Szczelnie owinięta szalikiem wokół szyi przerzucam parę wyrwanych loków z koka na lewą stronę w nadziei, że wiatr nie rozburzy ich z taką łatwością jaką łamie się każdego dnia moje serce. Dzień po dniu, jak kruchy herbatnik na starannie umytym i wytartym talerzyku w kwiatowe wzorki. Zagryzam wargę, próbując ustać prosto, jakbym chciała udowodnić komuś, że przecież wcale dziś nic nie piłam. Obcy mi ludzie chcą wyznaczać mi ścieżkę, po której mam iść - chcą kierować, manipulować, popychać jakbym była jedynie pionkiem w tej całej grze. Wybucham w końcu śmiechem i zbaczam z tej alejki fałszerstwa. Przebijam się przez gapiów, którzy tylko liczą na mój błąd i wybieram całkowicie inną drogę. Porośniętą zielenią prawdy, która nie zawsze jest słodka jak miód, z chmarą trudnych zakrętów w postaci miliona decyzji. Stoję rozdarta pomiędzy dwoma światami, ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do dwóch słów: kocham Cię. /happylove

 Nie mogę układać sobie życia  kierując się tym  czy aprobujesz moje decyzje. Już dłużej tak nie mogę. Zachowujesz się  jakby wszystko co robię było częścią fabuły  którą jest twoje życie. Ty jesteś w niej głównym bohaterem  a ja postacią epizodyczną  która pojawia się dopiero w połowie akcji. Otóż wbrew temu  co sobie myślisz  ludzie nie dzielą się na pierwszo  i drugoplanowych. Nie jestem drugoplanowa. Mam własne życie  równie ważne dla mnie  jak twoje jest ważne dla ciebie  i w tym moim życiu to ja podejmuję decyzje.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 7 listopada 2013

"Nie mogę układać sobie życia, kierując się tym, czy aprobujesz moje decyzje. Już dłużej tak nie mogę. Zachowujesz się, jakby wszystko co robię było częścią fabuły, którą jest twoje życie. Ty jesteś w niej głównym bohaterem, a ja postacią epizodyczną, która pojawia się dopiero w połowie akcji. Otóż wbrew temu, co sobie myślisz, ludzie nie dzielą się na pierwszo- i drugoplanowych. Nie jestem drugoplanowa. Mam własne życie, równie ważne dla mnie, jak twoje jest ważne dla ciebie, i w tym moim życiu to ja podejmuję decyzje."

 Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem  jakie zrobił na kobiecie.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 7 listopada 2013

"Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie."

 Polski facet jest też okropnie niesłowny. Gada i nic z tego nie wynika. Spotykam znajomego na ulicy. Woła już z daleka:  O kurczę  fajnie  że cię spotkałem  siądźmy sobie kiedyś na kawie  może jutro  chociaż nie  akurat jutro nie mogę  ale zadzwonię do ciebie . I już się zaczyna kombinacja  bo on oczywiście nie zadzwoni. Po co w ogóle to mówić? Anglik jest bardzo powściągliwy w takich sytuacjach i trudno go namówić na takie:  Aleśmy się dawno nie widzieli . Widocznie była taka potrzeba  żebyśmy się dawno nie widzieli! Nadmierność połączona jest z fałszywością  bo my za wszelką cenę chcemy dobrze wypaść. Za wszelką cenę chcemy się dobrze ustawić wobec tej pozornej wspólnoty  której tak naprawdę nienawidzimy.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 7 listopada 2013

"Polski facet jest też okropnie niesłowny. Gada i nic z tego nie wynika. Spotykam znajomego na ulicy. Woła już z daleka: "O kurczę, fajnie, że cię spotkałem, siądźmy sobie kiedyś na kawie, może jutro, chociaż nie, akurat jutro nie mogę, ale zadzwonię do ciebie". I już się zaczyna kombinacja, bo on oczywiście nie zadzwoni. Po co w ogóle to mówić? Anglik jest bardzo powściągliwy w takich sytuacjach i trudno go namówić na takie: "Aleśmy się dawno nie widzieli". Widocznie była taka potrzeba, żebyśmy się dawno nie widzieli! Nadmierność połączona jest z fałszywością, bo my za wszelką cenę chcemy dobrze wypaść. Za wszelką cenę chcemy się dobrze ustawić wobec tej pozornej wspólnoty, której tak naprawdę nienawidzimy."

 Suma kątów  za którymi tęsknię  jest na pewno większa od 360.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 4 listopada 2013

"Suma kątów, za którymi tęsknię, jest na pewno większa od 360."

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego  ale nigdy już nie będzie taki sam.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 3 listopada 2013

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Zastanawiam się czy złamane serce można ot tak poskładać  wlewając w nie uczucia innej osoby.  Czy serce może przyjąć powtórnie ciepło jak klej? A może takie serce trzeba zaszyć z dodatkiem czyichś słów  przeszyć ciasno gestami z łatką spojrzeń.   A co jeśli ta druga po pierwszej osobie okaże podobny kujący ból w klatce piersiowej?   Wypruję sobie serce na nowo? I tak raz za razem. Z serca zostaną już tylko strzępy.   Wiórki i wyblakły od wewnętrznych łez barwnik.

koffi dodano: 2 listopada 2013

Zastanawiam się czy złamane serce można ot tak poskładać, wlewając w nie uczucia innej osoby. Czy serce może przyjąć powtórnie ciepło jak klej? A może takie serce trzeba zaszyć z dodatkiem czyichś słów, przeszyć ciasno gestami z łatką spojrzeń. A co jeśli ta druga po pierwszej osobie okaże podobny kujący ból w klatce piersiowej? Wypruję sobie serce na nowo? I tak raz za razem. Z serca zostaną już tylko strzępy. Wiórki i wyblakły od wewnętrznych łez barwnik.

nie zmienia się tylko moja miłość do niego. nadal kocham go tak samo mocno jak kiedyś. jak rok temu i wczoraj. dokładnie tak samo. może nieco inaczej   moja miłość jest silniejsza i bardziej dojrzała. moja miłość jest nadal jednostronna   on nadal mnie nie kocha. ale to nic. mam swoją miłość. jej ciepło może i mnie nie ogrzewa i czasami jest mi bardzo zimno i bardzo smutno i nie mam nikogo  kto chciałby zamienić moje łzy na uśmiech. ale to nic.

koffi dodano: 2 listopada 2013

nie zmienia się tylko moja miłość do niego. nadal kocham go tak samo mocno jak kiedyś. jak rok temu i wczoraj. dokładnie tak samo. może nieco inaczej - moja miłość jest silniejsza i bardziej dojrzała. moja miłość jest nadal jednostronna - on nadal mnie nie kocha. ale to nic. mam swoją miłość. jej ciepło może i mnie nie ogrzewa i czasami jest mi bardzo zimno i bardzo smutno i nie mam nikogo, kto chciałby zamienić moje łzy na uśmiech. ale to nic.

ale trzymam się mocno i ciągle mam jeszcze nadzieję  gdzieś tam w głębi siebie  że pewnego dnia powita mnie porankiem czekoladowe spojrzenie mojego mężczyzny.

koffi dodano: 2 listopada 2013

ale trzymam się mocno i ciągle mam jeszcze nadzieję, gdzieś tam w głębi siebie, że pewnego dnia powita mnie porankiem czekoladowe spojrzenie mojego mężczyzny.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć