głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fantaa66

Nie chcę tego  więc czemu czuję jak się rozpadamy i z każdym dniem coraz bardziej to puszczam? Czemu kurwa muszę patrzeć jak mój związek nie ma już tak jaskrawych kolorów  czemu pomimo tego  że obojgu nam kurewsko zależy nie potrafimy o to zawalczyć? Patrzymy ze łzami w oczach jak się oddalamy  a słowa więzną w gardle i nawet nie potrafimy szepnąć prostego  proszę zostań  potrzebuję Cię  zawsze będę . Czemu wszystko jest tak kurewsko skomplikowane? Czemu mam wrażenie  że niektóre sprawy między nami sprowadzają się do zwykłego  to koniec   a po prostu brakuję nam odwagi puścić naszych dłoni. Teraz już wiem że najgorszy ból to ten  kiedy pod Twoimi palcami kruszy się coś co jest dla Ciebie najcenniejsze i przy każdym ruchu jest tego coraz mniej. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

Nie chcę tego, więc czemu czuję jak się rozpadamy i z każdym dniem coraz bardziej to puszczam? Czemu kurwa muszę patrzeć jak mój związek nie ma już tak jaskrawych kolorów, czemu pomimo tego, że obojgu nam kurewsko zależy nie potrafimy o to zawalczyć? Patrzymy ze łzami w oczach jak się oddalamy, a słowa więzną w gardle i nawet nie potrafimy szepnąć prostego "proszę zostań, potrzebuję Cię, zawsze będę". Czemu wszystko jest tak kurewsko skomplikowane? Czemu mam wrażenie, że niektóre sprawy między nami sprowadzają się do zwykłego "to koniec", a po prostu brakuję nam odwagi puścić naszych dłoni. Teraz już wiem,że najgorszy ból to ten, kiedy pod Twoimi palcami kruszy się coś co jest dla Ciebie najcenniejsze i przy każdym ruchu jest tego coraz mniej./esperer

Jeśli kogoś kochasz to znajdziesz usprawiedliwienie dla jego każdego zachowania  nawet jeśli to co zrobił rozerwało Ci serce. W myślach będziesz powtarzać  że zrozumie swój błąd  że jeszcze będzie dobrze. Jeśli kogo kochasz to sama wbijasz sobie sztylet w serce  bo wolisz codziennie palić się bólem  niż odejść i tlić się tęsknotą. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

Jeśli kogoś kochasz to znajdziesz usprawiedliwienie dla jego każdego zachowania, nawet jeśli to co zrobił rozerwało Ci serce. W myślach będziesz powtarzać, że zrozumie swój błąd, że jeszcze będzie dobrze. Jeśli kogo kochasz to sama wbijasz sobie sztylet w serce, bo wolisz codziennie palić się bólem, niż odejść i tlić się tęsknotą./esperer

Najbardziej boję się tego  ze on mnie nie doceni  a przecież obiecałam sobie że już nie pozwolę siebie tak traktować. Boję się tego że będę musiała odejść  bo dłużej nie zniosę bycia opcją. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

Najbardziej boję się tego, ze on mnie nie doceni, a przecież obiecałam sobie,że już nie pozwolę siebie tak traktować. Boję się tego,że będę musiała odejść, bo dłużej nie zniosę bycia opcją./esperer

wycięte z mojego wpisu  więc usuń to    teksty esperer dodał komentarz: wycięte z mojego wpisu, więc usuń to ;/ do wpisu 11 października 2012
Stał w tej mojej ulubione którą kiedyś tak lubiłam nosić mimo że prawie się w niej topiłam. Co chciałeś? Zapaliłam papierosa wyłapując w jego oczach tą złość  bo przecież nigdy nie lubił kiedy to robiłam. Musisz się tym truć? Musisz tak wszystko między nami jebać? Odpysknęłam i widział że dzisiaj ze mną nie wygra  że coś we mnie pękło i era dziewczynki która wszystko wybaczała dawno minęła. Czemu tak musi być? Czemu kurwa nie potrafisz już ze mną rozmawiać? Przecież wiesz że Cię kocham. Wzruszyłam ramionami  No cóż  może dlatego  że ja Ciebie też kocham a mnie ranisz? Może dlatego że kiedy ja chciałam dać Ci wszystko Ty nie brałeś nic i wybierałeś kumpli. Myślałeś kiedyś nad tym  że mimo wszystko też mam uczucia  że też mi zależy  ale widziałam w Twoich oczach tą pierdoloną pustkę i obojętność. Patrzył na mnie jakby widział tą dziewczynę po raz pierwszy. Znasz mnie  wiesz  że taki ma charakter.   Znasz mnie  wiesz  że to już koniec. I tłumiąc łzy musiałam odejść. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

Stał w tej mojej ulubione,którą kiedyś tak lubiłam nosić mimo,że prawie się w niej topiłam.-Co chciałeś?-Zapaliłam papierosa wyłapując w jego oczach tą złość, bo przecież nigdy nie lubił kiedy to robiłam.-Musisz się tym truć?-Musisz tak wszystko między nami jebać?-Odpysknęłam i widział,że dzisiaj ze mną nie wygra, że coś we mnie pękło i era dziewczynki,która wszystko wybaczała dawno minęła.-Czemu tak musi być? Czemu kurwa nie potrafisz już ze mną rozmawiać? Przecież wiesz,że Cię kocham.-Wzruszyłam ramionami -No cóż, może dlatego, że ja Ciebie też kocham,a mnie ranisz? Może dlatego,że kiedy ja chciałam dać Ci wszystko Ty nie brałeś nic i wybierałeś kumpli. Myślałeś kiedyś nad tym, że mimo wszystko też mam uczucia, że też mi zależy, ale widziałam w Twoich oczach tą pierdoloną pustkę i obojętność.-Patrzył na mnie jakby widział tą dziewczynę po raz pierwszy.-Znasz mnie, wiesz, że taki ma charakter.- -Znasz mnie, wiesz, że to już koniec.-I tłumiąc łzy musiałam odejść./esperer

Mogliśmy być szczęśliwi  kurwa  mogliśmy wszystko  a zabiła nas codzienność i rysy na charakterze. Ty zapij to wódką  ja przepalę blantem. Ty zapomnij  ja będę pamiętać za nas dwoje. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

Mogliśmy być szczęśliwi, kurwa, mogliśmy wszystko, a zabiła nas codzienność i rysy na charakterze. Ty zapij to wódką, ja przepalę blantem. Ty zapomnij, ja będę pamiętać za nas dwoje./esperer

To nie jest kwestia tego  po której Bóg jest stronie. To Twoje wybory i to Ty za nie płacisz łzami i bólem. Nikt tego za Ciebie nie odrobi  nikt tego na siebie nie przyjmie. Tylko Ty poniesiesz konsekwencje i dlatego właśnie nie miej pretensji do mnie  że odchodzę  bo muszę odejść. Patrząc na Twoje zachowanie to nawet nie będziesz próbował mnie zatrzymywać  bo nieświadomie sam spakowałeś mi pierwszą walizkę. A wiesz w czym leży problem? Ja kocham Cię zawsze  Ty tylko wtedy kiedy mnie tracisz. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

To nie jest kwestia tego, po której Bóg jest stronie. To Twoje wybory i to Ty za nie płacisz łzami i bólem. Nikt tego za Ciebie nie odrobi, nikt tego na siebie nie przyjmie. Tylko Ty poniesiesz konsekwencje i dlatego właśnie nie miej pretensji do mnie, że odchodzę, bo muszę odejść. Patrząc na Twoje zachowanie to nawet nie będziesz próbował mnie zatrzymywać, bo nieświadomie sam spakowałeś mi pierwszą walizkę. A wiesz w czym leży problem? Ja kocham Cię zawsze, Ty tylko wtedy kiedy mnie tracisz./esperer

Wiesz kiedy zaczyna się dojrzałość? Wtedy kiedy rozumiesz  że czasami miłość dwojga ludzi to za mało aby mogli być razem. Wtedy kiedy odchodzisz dla czyjegoś dobra  wtedy kiedy ze łzami w oczach zauważasz  że ktoś potrafił Cię zranić tak mocno że już nie potrafisz z nim być mimo tego że nigdy nie przestaniesz go kochać. esperer

esperer dodano: 10 października 2012

Wiesz kiedy zaczyna się dojrzałość? Wtedy kiedy rozumiesz, że czasami miłość dwojga ludzi to za mało aby mogli być razem. Wtedy kiedy odchodzisz dla czyjegoś dobra, wtedy kiedy ze łzami w oczach zauważasz, że ktoś potrafił Cię zranić tak mocno,że już nie potrafisz z nim być mimo tego,że nigdy nie przestaniesz go kochać./esperer

To mi piszę te długie smsy na dobranoc przesiąknięte jego miłością i erotyzmem. To ja jestem jego kochaniem  całym jego światem. To o mnie się martwi  to mnie przytrzymuję pijaną i szepcę do ucha  że nadal mnie kocha. Mnie chcę chronić przed każdym złem  mnie przytulać przed snem. To ja rozświetlam jego życie  bo przecież nazywa mnie swoim słoneczkiem. Zrozum że nam tego nie zjebiesz  nie wpierdolisz się między nas. Możesz próbować  ale pamiętaj  że to i tak wyjdziesz pokrzywdzona  bo tak się składa  że to co nas łączy to znacznie więcej niż Tobie się wydaję  więc duże cycki i zgrabna dupa niczego nie zmieniają.  esperer

esperer dodano: 9 października 2012

To mi piszę te długie smsy na dobranoc przesiąknięte jego miłością i erotyzmem. To ja jestem jego kochaniem, całym jego światem. To o mnie się martwi, to mnie przytrzymuję pijaną i szepcę do ucha, że nadal mnie kocha. Mnie chcę chronić przed każdym złem, mnie przytulać przed snem. To ja rozświetlam jego życie, bo przecież nazywa mnie swoim słoneczkiem. Zrozum,że nam tego nie zjebiesz, nie wpierdolisz się między nas. Możesz próbować, ale pamiętaj, że to i tak wyjdziesz pokrzywdzona, bo tak się składa, że to co nas łączy to znacznie więcej niż Tobie się wydaję, więc duże cycki i zgrabna dupa niczego nie zmieniają. /esperer

Jebie mnie to jakie masz do mnie podejście. Dla mnie nie jesteś nikim ważnym i może ja wkurwiam Ciebie  ale uwierz  że Ty nie działasz na mnie w ogóle. I to właśnie jest dla Twojej osoby najgorsze. Chciałbyś zjebać mi dzień  chciałbyś zobaczyć to zwątpienie w moich oczach  a jedyne czym Cię obdarzam to uśmiechem  bo widzisz... Mamusia mnie uczyła żeby z idiotami nie rozmawiać. esperer

esperer dodano: 9 października 2012

Jebie mnie to jakie masz do mnie podejście. Dla mnie nie jesteś nikim ważnym i może ja wkurwiam Ciebie, ale uwierz, że Ty nie działasz na mnie w ogóle. I to właśnie jest dla Twojej osoby najgorsze. Chciałbyś zjebać mi dzień, chciałbyś zobaczyć to zwątpienie w moich oczach, a jedyne czym Cię obdarzam to uśmiechem, bo widzisz... Mamusia mnie uczyła żeby z idiotami nie rozmawiać./esperer

Przeglądając zdjęcia na komputerze nagle z ekranu uśmiechnęła się do mnie jego twarz. Brązowe oczy  lekka opalenizna i ciemno blond włosy. Wpatrywałam się w ten zbiór pikseli i mimo wszystko kąciki moich warg uniosły się ku górze  a gdzieś tam w oczach błysnęły łzy. Tyle wspomnień mam związanych z tym człowiekiem  tyle kłótni tyle szczęścia  tyle splotów rąk. Nie zapomnę żadnej chwili która była z jego udziałem. Nie zapomnę jak bardzo go kochałam  jak bardzo cierpiałam po jego odejściu i jak tęskniłam kiedy nie mogłam już widywać. Nigdy nie wydrapię go ze swojego serca  ale nauczyłam się z tym żyć  nauczyłam się ignorować to ukłucie w sercu kiedy ktoś o nim wspomina. Był i zawsze będzie tą moją niespełnioną  piękną i wyjątkową miłością. On  190 cm szczęścia  splot żył i tętnic  szkielet  bijące serce i płuca które kiedyś wdychały mój zapach. Zawsze będę go kochać i nawet jeśli jestem z innym  on jest dla mnie ważny. Nie pytaj czemu  to po prostu była miłość. esperer

esperer dodano: 8 października 2012

Przeglądając zdjęcia na komputerze nagle z ekranu uśmiechnęła się do mnie jego twarz. Brązowe oczy, lekka opalenizna i ciemno blond włosy. Wpatrywałam się w ten zbiór pikseli i mimo wszystko kąciki moich warg uniosły się ku górze, a gdzieś tam w oczach błysnęły łzy. Tyle wspomnień mam związanych z tym człowiekiem, tyle kłótni,tyle szczęścia, tyle splotów rąk. Nie zapomnę żadnej chwili,która była z jego udziałem. Nie zapomnę jak bardzo go kochałam, jak bardzo cierpiałam po jego odejściu i jak tęskniłam kiedy nie mogłam już widywać. Nigdy nie wydrapię go ze swojego serca ,ale nauczyłam się z tym żyć, nauczyłam się ignorować to ukłucie w sercu kiedy ktoś o nim wspomina. Był i zawsze będzie tą moją niespełnioną, piękną i wyjątkową miłością. On, 190 cm szczęścia, splot żył i tętnic, szkielet, bijące serce i płuca,które kiedyś wdychały mój zapach. Zawsze będę go kochać i nawet jeśli jestem z innym, on jest dla mnie ważny. Nie pytaj czemu, to po prostu była miłość./esperer

Myślałaś kiedyś nad tym  że któregoś dnia on jak zwykle poprosi Cię o spotkanie  Ty jak zwykle z uśmiechem na ustach pójdziesz w wyznaczone miejsce  ale coś się zmieni. On nie pocałuję Cię tak jak dawniej  a jedynie przelotnie muśnie Twoje wargi jakby gdzieś się spieszył  jakbyś nie była już całym jego światem. Myślałaś kiedyś nad tym że za jakiś czas on nie chwyci Cię po prostu za rękę i nie będzie chciał jej puścić do ostatniej chwili. Wtedy Cię nie przytuli  spojrzy na Ciebie  na Twoje drżące z zimna wargi  ale już nie będzie miał potrzeby ochrony Cię przed światem  już nie będziesz jego malutką dziewczynką którą trzeba się opiekować. Będziecie tak stać Ty spragniona jego dotyku  a on po prostu Ci powie  że to już koniec  że już Was nie ma. Myślałaś kiedyś nad tym że może nadejść dzień Waszego rozpadu?  esperer

esperer dodano: 8 października 2012

Myślałaś kiedyś nad tym, że któregoś dnia on jak zwykle poprosi Cię o spotkanie, Ty jak zwykle z uśmiechem na ustach pójdziesz w wyznaczone miejsce, ale coś się zmieni. On nie pocałuję Cię tak jak dawniej, a jedynie przelotnie muśnie Twoje wargi jakby gdzieś się spieszył, jakbyś nie była już całym jego światem. Myślałaś kiedyś nad tym,że za jakiś czas on nie chwyci Cię po prostu za rękę i nie będzie chciał jej puścić do ostatniej chwili. Wtedy Cię nie przytuli, spojrzy na Ciebie, na Twoje drżące z zimna wargi, ale już nie będzie miał potrzeby ochrony Cię przed światem, już nie będziesz jego malutką dziewczynką,którą trzeba się opiekować. Będziecie tak stać,Ty spragniona jego dotyku, a on po prostu Ci powie, że to już koniec, że już Was nie ma. Myślałaś kiedyś nad tym,że może nadejść dzień Waszego rozpadu? /esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć