głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika famoous

  a jak odchodził to bolało ? tak bardzo bolało..?   eee  no co ty. łaskotało i prosiło o więcej.

alwayssmiile dodano: 9 maja 2011

- a jak odchodził to bolało ? tak bardzo bolało..? - eee, no co ty. łaskotało i prosiło o więcej.

  wierzę  że w bliskiej przyszłości nam się razem ułoży..   co się zrobi  komu i kiedy ? co ty za kity wciskasz ?

alwayssmiile dodano: 9 maja 2011

- wierzę, że w bliskiej przyszłości nam się razem ułoży.. - co się zrobi, komu i kiedy ? co ty za kity wciskasz ?

znów przeszła obojętnie tuż obok niego. wczoraj zrobiła to bardzo precyzyjnie  ale jutro zrobi to idealnie.

alwayssmiile dodano: 9 maja 2011

znów przeszła obojętnie tuż obok niego. wczoraj zrobiła to bardzo precyzyjnie, ale jutro zrobi to idealnie.

       teksty nikaa14 dodał komentarz: ;]]]]] do wpisu 8 maja 2011
dokładnie . teksty nikaa14 dodał komentarz: dokładnie . do wpisu 8 maja 2011
.. teksty nikaa14 dodał komentarz: .. do wpisu 7 maja 2011
I. to było słodkie  kiedy cała zapłakana zadzwoniłam do kumpeli  że nie mam siły żyć  a ona po kilku minutach była w naszym ulubionym miejscu. wzięła ze sobą siostrę  którą też cholernie lubię. poszłyśmy na ogromne  kręcone lody i wyspowiadałam im się ze wszystkich smutków. odpowiedziały na to krótko   pierdol to. uśmiechnęłam się  bo wiedziałam o co im chodzi. poszłyśmy w kolejne  zajebiste miejsce. jadłyśmy lody  popijałyśmy je colą  a chipsy były dodatkiem. zamknęłam oczy i oparłam się o ścianę budynku  słuchałam muzyki  a dziewczyny plotkowały. kiedy zrobiło się zupełnie cicho podejrzewałam  że też postanowiły pomarzyć... jednak coś uderzyło moją nogę. gwałtownie wstałam i wyjęłam słuchawki z uszu. przede mną ukazała się postać zajebiście przystojnego kolegi. rzucił jasno i zwięźle ' słodko wyglądasz  jak śpisz  ale czas się obudzić królewno. pojeździmy na desce ? ' bez wahania się zgodziłam i zaczęliśmy jeździć. kumpele dziwnie gestykulowały  aż w końcu zaczęłam się śmiać..

alwayssmiile dodano: 6 maja 2011

I. to było słodkie, kiedy cała zapłakana zadzwoniłam do kumpeli, że nie mam siły żyć, a ona po kilku minutach była w naszym ulubionym miejscu. wzięła ze sobą siostrę, którą też cholernie lubię. poszłyśmy na ogromne, kręcone lody i wyspowiadałam im się ze wszystkich smutków. odpowiedziały na to krótko - pierdol to. uśmiechnęłam się, bo wiedziałam o co im chodzi. poszłyśmy w kolejne, zajebiste miejsce. jadłyśmy lody, popijałyśmy je colą, a chipsy były dodatkiem. zamknęłam oczy i oparłam się o ścianę budynku, słuchałam muzyki, a dziewczyny plotkowały. kiedy zrobiło się zupełnie cicho podejrzewałam, że też postanowiły pomarzyć... jednak coś uderzyło moją nogę. gwałtownie wstałam i wyjęłam słuchawki z uszu. przede mną ukazała się postać zajebiście przystojnego kolegi. rzucił jasno i zwięźle ' słodko wyglądasz, jak śpisz, ale czas się obudzić królewno. pojeździmy na desce ? ' bez wahania się zgodziłam i zaczęliśmy jeździć. kumpele dziwnie gestykulowały, aż w końcu zaczęłam się śmiać..

II. a on zagadał ' możliwe  że jestem brudny  bo jadłem czekoladę  ale to naprawdę cię tak śmieszy ? ' odpowiedziałam  że nie  po prostu mi się coś przypomniało. chłopak podszedł  złapał mnie za rękę  a drugą dłonią delikatnie musnął kącik moich ust... cholernie miłe uczucie... chciałam zapytać co się stało  ale on mnie wyprzedził ' ktoś chyba nieuważnie je loda... :śmiech: przynajmniej się na coś przydałem. ' i uśmiechnął się do mnie jak nigdy dotąd. tak jakbym była małą  bezbronną dziewczynką. potem usiedliśmy i rozmawialiśmy przez jakieś pół godziny. nim się zorientowałam było przed 21. a miałam być w domu o 20. zasugerowałam niechętnie  że muszę iść do domu  a ten szaleniec wziął mnie na ręce  powiedział  żebym trzymała deski i szybko ' pobiegniemy ' do domu. zaczęłam się śmiać  a łzy same spływały mi po policzkach. otarł je delikatnym gestem i czule szepnął do ucha ' miłych snów śpiąca królewno.. ' nie mogłam się powstrzymać   pocałowałam go w policzek i pobiegłam do domu...

alwayssmiile dodano: 6 maja 2011

II. a on zagadał ' możliwe, że jestem brudny, bo jadłem czekoladę, ale to naprawdę cię tak śmieszy ? ' odpowiedziałam, że nie, po prostu mi się coś przypomniało. chłopak podszedł, złapał mnie za rękę, a drugą dłonią delikatnie musnął kącik moich ust... cholernie miłe uczucie... chciałam zapytać co się stało, ale on mnie wyprzedził ' ktoś chyba nieuważnie je loda... :śmiech: przynajmniej się na coś przydałem. ' i uśmiechnął się do mnie jak nigdy dotąd. tak jakbym była małą, bezbronną dziewczynką. potem usiedliśmy i rozmawialiśmy przez jakieś pół godziny. nim się zorientowałam było przed 21. a miałam być w domu o 20. zasugerowałam niechętnie, że muszę iść do domu, a ten szaleniec wziął mnie na ręce, powiedział, żebym trzymała deski i szybko ' pobiegniemy ' do domu. zaczęłam się śmiać, a łzy same spływały mi po policzkach. otarł je delikatnym gestem i czule szepnął do ucha ' miłych snów śpiąca królewno.. ' nie mogłam się powstrzymać - pocałowałam go w policzek i pobiegłam do domu...

dokładnie :  teksty nikaa14 dodał komentarz: dokładnie :) do wpisu 5 maja 2011
http:  www.youtube.com watch?v=Wj83LAV6cCg

arimotokika dodano: 4 maja 2011

 niech mu się Kadafi przyśni!  : D

0caramel0 dodano: 4 maja 2011

"niech mu się Kadafi przyśni!" :-D

 nie musisz mi mówić  że to poważna sprawa. pragnę pełnego wózka w supermarkecie  zasmarkanych dzieci i ciebie  na zawsze.

0caramel0 dodano: 4 maja 2011

"nie musisz mi mówić, że to poważna sprawa. pragnę pełnego wózka w supermarkecie, zasmarkanych dzieci i ciebie, na zawsze."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć