 |
|
i mówi, że fajnie wyglądam choć wali ode mnie chmielem
|
|
 |
|
- cześć. możesz mi powiedzieć jak długo muszę jeszcze czekać ? jestem cholernie niecierpliwa. - ale na co ? - żebyś wziął ten stempelek z napisem ' zaliczona ' i pierdolnął mi nim w czoło. więc ?
|
|
 |
|
22 grudnia 2012 wyjdę z domu i krzyknę: JESTEM ŻYWA, KURWA!
|
|
 |
|
- proszę pani ! ' my ' pisze się razem czy osobno ? - oczywiście, że razem. dziecko.. - ale skoro ten chuj poszedł do innej, a ja zostałam sama... ehh. no nieważne. dziękuję.
|
|
 |
|
i nie ważne już, kto popełnił błąd. wróć..
|
|
 |
|
lubiła patrzeć w lustro i mówić do siebie. kilka dni temu padły znaczące słowa.. spojrzała w zwierciadło i delikatnie wyszeptała " wiesz co ? pierdolę to. musimy zakończyć naszą znajomość, bliźniaczko. " po czym rozbiła taflę butelką desperado i zaczęła prawdziwie żyć.
|
|
 |
|
"cracovia cracovia malowane dzieci,
niejedna siekierka za wami poleci,
nie jedna nie tysiąc ale trzy tysiące,
będziecie spierdal** jak dzikie zające"
|
|
 |
|
Nie wiem, nie wiem nic. Nawet nie wiem czy chcę cokolwiek wiedzieć. To wszystko zbytnio mnie przerasta, jest silniejsze ode mnie. Jestem jak ściana, o którą uderzają różne słowa i nic nie jest wstanie jej przebić. I sama nie wiem co jest dobre dla mnie. dziekuję, dobranoc.
|
|
 |
|
w moich brzuchu siedzą gąsienice, czekam na motyle /zozolandia
|
|
 |
|
wszyscy jesteśmy superbohaterami, tylko nie każdy z nas odkrył swoją super-moc /zozolandia
|
|
 |
|
I już nic nie będzie tak jak dawniej.
|
|
|
|