 |
|
Wracam do mieszkania, gdzie od wejścia już poczułam, że niby jest spoko ale kogoś tam brakuje. / tekst piosenki + mała przeróbka slonbogiem
|
|
 |
|
Może po prostu to wszystko nie było nam pisane. Być może nie powinniśmy zawierać jakiejkolwiek znajomości. Być może seks na tylnym siedzeniu samochodu z wielokrotnym łączeniem się z niebem nie był najlepszym posunięciem jak i te wszystkie wspólne melanże pełne koksu i przyjaźń, która przerodziła się w tą pieprzoną miłość / slonbogiem
|
|
 |
|
aloha skurwysyny. / slonbogiem
|
|
 |
|
Gdzieś tam pośród fajek, hektolitrów alkoholu i koksu zgubiliśmy samych siebie. / slonbogiem
|
|
 |
|
Teraz pierdol się, nie chcę cię, możesz się łudzić,
Sama zasypiać, sama się budzić.
|
|
 |
|
Chodź skarbie do mnie zrobimy `ymmmmm
I nie bój się, bo potrafię Cię zapomnieć
Nic już nie opowiadaj, chodź tu do mnie
|
|
 |
|
A ja też Ciebie ostrzegam
Oddasz mi serce to jakbyś duszę sprzedał
Nie jeden biedak tak chciał - tak ma
Jestem taka jak Ty, czy Ty jesteś jak ja?
Kto odpowiedź zna? Co za różnica
Bum, bęc, aaa, papa i znikaj
|
|
 |
|
Wiec bierz mnie jakiego chcesz kochanie
Zjedzmy kolacje, chuj z śniadaniem
Szanuje Twoje zachowanie, jesteś jak ja
Mogę być przygodą, daniem dla mnie gra
|
|
 |
|
Może nie, może to jeszcze nie ten czas kiedy to mógłbyś powiedzieć jak bardzo mnie kochasz. W końcu kolejne kilka miesięcy rozpierdalających moje serce jest do tego przyzwyczajone, ponownie przetrwa tą ciszę. / slonbogiem
|
|
|
|