 |
|
cierpienia pozwalają zjednoczyć się z Wszechmogącym.
|
|
 |
|
pamiętam jak chłopaki tam jarali pierwsze blanty, a ja zbierałam hajs na najlepsze najki
|
|
 |
|
co się stało z tymi, którzy byli przy moim boku? co się stało z nimi? dla nich łza w oku
|
|
 |
|
przyjacielu mój, prawdziwy jak botox, masz nudne życie a z nim wielki kłopot:)
|
|
 |
|
kolejny upadek, po pierwszym nie ma już śladu
|
|
 |
|
ziomek, nigdy nie zapomnę pierwszych, bitych piątek,
gówniarzy, których pierwsza wódka grzała jak wrzątek,
tych twarzy dziś nie widzę - nowy życia porządek,
wódka już nie parzy, piję 0,7 wspomnień
|
|
 |
|
pojedynek z wódką ciężki, bez litości,
krótko on trwał, ale do nieprzytomności
|
|
 |
|
spojrzenie, dziewczyna, miłość moja pierwsza,
głowa wariowała aż do kłucia serca
|
|
 |
|
nie uważałeś jak robisz
Rób, jak uważasz.
|
|
 |
|
czarne jak heban pierdolone orchidee i biała gleba.
|
|
 |
|
Całe wspomnienie wydziaram dla nas ciarkami na ciele.
|
|
|
|