 |
|
Skazana na samotne dożywocie za zabicie wspomnień i utopienie marzeń...
|
|
 |
|
Moje życie będzie miało taki sens, jaki ja sam mu nadam.
|
|
 |
|
Już nie wierzę w mikołaja, w miłość, w przyjaźń, w wódkę która pomaga zapomnieć o wszystkim.Wierze tylko w siebie, bo wiem że sama siebie nie zranię.Wiem że nie będę cierpiała. Od dzisiaj, żyję dla siebie
|
|
 |
|
Najpierw podoba Ci się - tylko tyle . Później zauważasz , że obchodzi Cię to z kim gada , jakie ma koleżanki . Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wypierasz się , że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba . W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie . Trwa to dość długo . Jest oglądanie się za Nim na ulicy , śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego . W końcu zaczynasz czuć , że serce inaczej pyka - kochasz Go , ale udajesz przed sobą , że to nie prawda . Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką . Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie , że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku . Cały ten proces tylko po to , by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną ..
|
|
 |
|
Lekcje Mnie dobijały, wkurwiłam sie bo pan od historii cos do mnie sapal, wychowawczyni zaprowadziala do dyrektora za moje hamskie odzywki do nauczycieli, ten wyglosil pogadanke i wrocilam do klasy . Chuj Mnie to obchodziło, oni nic nie rozumieli . Przeciez swiat sie zawalil . Przeciez Ty Mnie zostawiles .
|
|
 |
|
uwielbiam luźne spodnie, trampki, rap, miętowe Winterfresh, dzikie pocałunki, nieprzyzwoite zachowanie, przekleństwa. no i gdzie mi tu wyjeżdżasz z 'księżniczką'? proszę Cię, pomyśl.
|
|
 |
|
był taki wspaniały, cudowny,delikatny i pociągający. zaszedł od tyłu, przytulił, musnął lekko moją szyję, a później wziął na ręce i całował opierając mnie o ścianę. nie mogłam się wyrwać z uścisku jego rąk. nawet nie chciałam.
|
|
 |
|
po prostu powiedz 'wypierdalaj', a nie grasz ze mną w tę pieprzoną grę i podsycasz nadzieję, żeby później znów ją rozkruszyć.
|
|
 |
|
rzadko kiedy przyswajam jakieś ' nie '. ale Twoje naprawdę bolało. myślałam, że będzie to mój najszczęśliwszy dzień w roku, a ty bezczelnie powiedziałeś nie kocham. to zraniło bardziej, niż wszystkie smutki razem wzięte.
|
|
 |
|
gdyby mnie tak naprawdę kochał, pojechałby do sklepu po kartę z doładowaniem. gdyby mnie naprawdę kochał, znalazłby sposób na napisanie mi głupiego dobranoc skarbie przy średniku z gwiazdką.
|
|
 |
|
napisałeś po szóstej rano. treść sms, to wstawaj skarbie. ;* pobudka. po chwili zadzwoniłeś. obudziłam się i odpisałam na sms. po siódmej znów usnęłam, ale napisałam ci, żebyś się odezwał później. jest prawie 15, a od ciebie nie mam żadnej oznaki życia.
|
|
|
|