 |
|
Wszystko jest opowieścią. To, w co wierzymy, to, co poznajemy, co pamiętamy, a nawet to, co śnimy. Wszystko jest opowieścią, narracją, sekwencją zdarzeń i osób przekazujących sobie emocje. Akt wiary jest aktem akceptacji, akceptacji opowiadanej nam historii. Akceptujemy jako prawdziwe tylko to, co może być opowiedziane.
|
|
 |
|
Dziś rano gdy weszłam do kuchni nie miałam przygotowanego śniadania jak zawsze, nikt nie pocałował mnie z rana, nikt nie rozśmieszył mnie jak zawsze. Nie potknełam się o twoje buty gdy wychodziłam z mieszkania. Dopiero dziś rano zobaczyłam jak bardzo mi Cię brakuję.
|
|
 |
|
trawa przybrała odcień Twoich tęczówek, powietrze bezczelnie Tobą pachnie, mi wracają wszelkie uczucia, a Ty szpanujesz tą swoją lafiryndą. świetnie.
|
|
 |
|
ostatnio chodzę wcześniej spać. nie dlatego, że mam ochotę się wyspać, albo jestem śpiąca. idę spać na siłę. bo tylko w śnie możemy być razem. możemy być tą cholerną zakochaną parą. bynajmniej tak jest do tej pory gdy nie zadzwoni budzik.
|
|
 |
|
- wiesz jak może boleć słowo ?
- a wiesz jak boli milczenie ..
|
|
 |
|
czerwone szpilki, gustownie dobrana biżuteria. delikatne perfumy i perfekcyjny makijaż. pierś do przodu, tyłek do tyłu i idę walczyć ze światem, który jeszcze tak nie dawno nadepnęłam, gdy leżał bezwładnie u moich stóp./abstracion
|
|
 |
|
teraz moje życie wygląda jak zuupełne '' ja pierdolee '' .
|
|
 |
|
Kiedy będę umierać, uśmiechnę się i powiem '' fajnie było. ! '' .
|
|
 |
|
Nieobliczalność niektórych '' ludzi '' mnie zadziwiaa .
|
|
 |
|
pomimo braku genetycznego spokrewnienia, nazywam Ją siostrą. / definicjamilosci
|
|
 |
|
a kiedy ona się rozpłakała ze szczęścia, że go przy sobie ma, nie wiedział co zrobić. przytulał ją, głaskał po włosach, ocierał jej łzy. co chwila mówił coś takiego, że bezwarunkowo musiała się uśmiechnąć. grymas na jej twarzy coraz bardziej go martwił. obiecał, że jak tylko przestanie da jej ulubionego batonika. cokolwiek, żeby tylko nie płakała. i wtedy spoglądając przez łzy w jego oczy, ujrzała to po raz pierwszy. zależało mu na niej. cholernie mu na niej zależało.
|
|
 |
|
od temtego czasu się dużo zmieniło , pamiętasz? zawsze kręciłam loki . teraz prostowane wyglądają lepiej , więc prostuję. kiedyś nie lubiłam chupa chupsów , dziś się nimi obżeram . kiedyś nie lubiłam wieczorem wychodzić na dwór , dziś wychodzę specjalnie po to by zobaczyć zachód słońca . kiedyś do herbaty słodziłam 1 łyżeczkę cukru , dziś słodzę dwie. kiedyś Cię kochałam . teraz już nie .
|
|
|
|