głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fairlykiller

Wszystko jest opowieścią. To  w co wierzymy  to  co poznajemy  co pamiętamy  a nawet to  co śnimy. Wszystko jest opowieścią  narracją  sekwencją zdarzeń i osób przekazujących sobie emocje. Akt wiary jest aktem akceptacji  akceptacji opowiadanej nam historii. Akceptujemy jako prawdziwe tylko to  co może być opowiedziane.

madlen_ dodano: 15 listopada 2010

Wszystko jest opowieścią. To, w co wierzymy, to, co poznajemy, co pamiętamy, a nawet to, co śnimy. Wszystko jest opowieścią, narracją, sekwencją zdarzeń i osób przekazujących sobie emocje. Akt wiary jest aktem akceptacji, akceptacji opowiadanej nam historii. Akceptujemy jako prawdziwe tylko to, co może być opowiedziane.

Dziś rano gdy weszłam do kuchni nie miałam przygotowanego śniadania jak zawsze  nikt nie pocałował mnie z rana  nikt nie rozśmieszył mnie jak zawsze. Nie potknełam się o twoje buty gdy wychodziłam z mieszkania. Dopiero dziś rano zobaczyłam jak bardzo mi Cię brakuję.

madlen_ dodano: 15 listopada 2010

Dziś rano gdy weszłam do kuchni nie miałam przygotowanego śniadania jak zawsze, nikt nie pocałował mnie z rana, nikt nie rozśmieszył mnie jak zawsze. Nie potknełam się o twoje buty gdy wychodziłam z mieszkania. Dopiero dziś rano zobaczyłam jak bardzo mi Cię brakuję.

trawa przybrała odcień Twoich tęczówek  powietrze bezczelnie Tobą pachnie  mi wracają wszelkie uczucia  a Ty szpanujesz tą swoją lafiryndą. świetnie.

madlen_ dodano: 15 listopada 2010

trawa przybrała odcień Twoich tęczówek, powietrze bezczelnie Tobą pachnie, mi wracają wszelkie uczucia, a Ty szpanujesz tą swoją lafiryndą. świetnie.

ostatnio chodzę wcześniej spać. nie dlatego  że mam ochotę się wyspać  albo jestem śpiąca. idę spać na siłę. bo tylko w śnie możemy być razem. możemy być tą cholerną zakochaną parą. bynajmniej tak jest do tej pory gdy nie zadzwoni budzik.

madlen_ dodano: 15 listopada 2010

ostatnio chodzę wcześniej spać. nie dlatego, że mam ochotę się wyspać, albo jestem śpiąca. idę spać na siłę. bo tylko w śnie możemy być razem. możemy być tą cholerną zakochaną parą. bynajmniej tak jest do tej pory gdy nie zadzwoni budzik.

  wiesz jak może boleć słowo ?    a wiesz jak boli milczenie ..

madlen_ dodano: 15 listopada 2010

- wiesz jak może boleć słowo ? - a wiesz jak boli milczenie ..

czerwone szpilki  gustownie dobrana biżuteria. delikatne perfumy i perfekcyjny makijaż. pierś do przodu  tyłek do tyłu i idę walczyć ze światem  który jeszcze tak nie dawno nadepnęłam  gdy leżał bezwładnie u moich stóp. abstracion

madlen_ dodano: 15 listopada 2010

czerwone szpilki, gustownie dobrana biżuteria. delikatne perfumy i perfekcyjny makijaż. pierś do przodu, tyłek do tyłu i idę walczyć ze światem, który jeszcze tak nie dawno nadepnęłam, gdy leżał bezwładnie u moich stóp./abstracion

teraz moje życie wygląda jak zuupełne '' ja pierdolee '' .

mantynaa dodano: 15 listopada 2010

teraz moje życie wygląda jak zuupełne '' ja pierdolee '' .

Kiedy będę umierać  uśmiechnę się i powiem '' fajnie było. ! '' .

mantynaa dodano: 15 listopada 2010

Kiedy będę umierać, uśmiechnę się i powiem '' fajnie było. ! '' .

Nieobliczalność niektórych '' ludzi '' mnie zadziwiaa .

mantynaa dodano: 15 listopada 2010

Nieobliczalność niektórych '' ludzi '' mnie zadziwiaa .

pomimo braku genetycznego spokrewnienia  nazywam Ją siostrą.   definicjamilosci

ewkalove dodano: 15 listopada 2010

pomimo braku genetycznego spokrewnienia, nazywam Ją siostrą. / definicjamilosci

a kiedy ona się rozpłakała ze szczęścia  że go przy sobie ma  nie wiedział co zrobić. przytulał ją  głaskał po włosach  ocierał jej łzy. co chwila mówił coś takiego  że bezwarunkowo musiała się uśmiechnąć. grymas na jej twarzy coraz bardziej go martwił. obiecał  że jak tylko przestanie da jej ulubionego batonika. cokolwiek  żeby tylko nie płakała. i wtedy spoglądając przez łzy w jego oczy  ujrzała to po raz pierwszy. zależało mu na niej. cholernie mu na niej zależało.

monisiaa93 dodano: 15 listopada 2010

a kiedy ona się rozpłakała ze szczęścia, że go przy sobie ma, nie wiedział co zrobić. przytulał ją, głaskał po włosach, ocierał jej łzy. co chwila mówił coś takiego, że bezwarunkowo musiała się uśmiechnąć. grymas na jej twarzy coraz bardziej go martwił. obiecał, że jak tylko przestanie da jej ulubionego batonika. cokolwiek, żeby tylko nie płakała. i wtedy spoglądając przez łzy w jego oczy, ujrzała to po raz pierwszy. zależało mu na niej. cholernie mu na niej zależało.

od temtego czasu się dużo zmieniło   pamiętasz? zawsze kręciłam loki . teraz prostowane wyglądają lepiej   więc prostuję. kiedyś nie lubiłam chupa chupsów   dziś się nimi obżeram . kiedyś nie lubiłam wieczorem wychodzić na dwór   dziś wychodzę specjalnie po to by zobaczyć zachód słońca . kiedyś do herbaty słodziłam 1 łyżeczkę cukru   dziś słodzę dwie. kiedyś Cię kochałam . teraz już nie .

monisiaa93 dodano: 15 listopada 2010

od temtego czasu się dużo zmieniło , pamiętasz? zawsze kręciłam loki . teraz prostowane wyglądają lepiej , więc prostuję. kiedyś nie lubiłam chupa chupsów , dziś się nimi obżeram . kiedyś nie lubiłam wieczorem wychodzić na dwór , dziś wychodzę specjalnie po to by zobaczyć zachód słońca . kiedyś do herbaty słodziłam 1 łyżeczkę cukru , dziś słodzę dwie. kiedyś Cię kochałam . teraz już nie .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć