 |
|
żyjemy w erze przeterminowanej cnoty i globalnej depresji nastolatków.
|
|
 |
|
Siedziałam sobie. Wokoło wiele innych osób, ale ja czułam się samotnie. Miałam tylko przelotne myśli, które dotyczyły Ciebie. Że kochałeś, że całowałeś. Że zraniłeś. Ciągle nie mogę pojąć że już nie jesteśmy razem. Że już nie kochasz. Wiem że minęły już dwa miesiące odkąd zerwaliśmy, ale ja wciąż nie mogę zapomnieć.Nigdy cię nie zapomne
|
|
 |
|
nowe zycie na śniadanie .
|
|
 |
|
ej, Mała - nie płacz. rób wszystko - pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu - ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż, że potrafisz być silna.
|
|
 |
|
lody straciły swój smak, kwiaty zapach, wszystko szare jest, za oknem nudno, ciebie już nie ma.. pusto.
|
|
 |
|
chciałabym zrobić tak, żeby to mężczyźni cierpieli tak cholernie mocno, przez kobiety.
|
|
 |
|
wspomnienia wracają, taak ,tak. tylko z podwójną siłą wiesz?
|
|
 |
|
byłam tak wkurzona, że nie wiedziałam co robić. miałam ochotę rzucić czymś, żeby rozładować całą moją energię. Zobaczyć, jak coś jebł* o ścianę, identycznie jak moje serce, żeby rozwaliło się na drobne kawałki, głośny trzask, i plama pozostawiona na ścianie, w formie wspomnień.
|
|
 |
|
Trzymając w ręku papierosa, łudziła się że jeszcze kiedykolwiek zazna smak szczęścia, łudziła się że jeszcze kiedykolwiek go zobaczy, posmakuje znowu smaku jego ust i utonie w jego oczach, łudziła się że kiedy będą się mijać on uśmiechnie się do niej tak jak uśmiechał się codziennie rano kiedy budziła się obok niego.
|
|
 |
|
Do dzisiaj nie chciałam być mała. Nazywałam się małym skrzatem o blond łebku, ale wszystko się zmieniło kiedy ON napisał mi sms-a " przecież dobrze wiesz, że małe jest piękne. Krasnalu". Właśnie w tym momencie nie chciałam już więcej urosnąć, tylko chciałam tego, aby on powtarzał mi to zawsze kiedy zwątpie "małe jest piękne".
|
|
|
|