 |
|
To taki moment życia, w którym wyjdę, trzasnę drzwiami. Nie chcę wiedzieć co będzie.
|
|
 |
|
Lód masz w sercu, bo tak chcesz.
|
|
 |
|
Po policzkach łzy ciekną Ci obficie. Znasz to bo też tak masz. To pierdolone życie.
|
|
 |
|
Fałszywe kurwy, ich słowa jak pomyje.
|
|
 |
|
On się mało nie spuści, ona ma wyjebane.
|
|
 |
|
przyjaźni kupić się nie da.
|
|
 |
|
oczy suche, a więcej mam w sobie łez, niż ściana płaczu.
|
|
 |
|
Potraktowałem ją podle i wygarnąłem prosto w twarz naprawdę przykre rzeczy, lecz ona i tak potrafiła znaleźć jakiś powód, żeby mi podziękować. Taka po prostu była i chyba za to ją nienawidziłem. A może raczej nienawidziłem samego siebie.
|
|
 |
|
Ej, gdy cały świat Ci się wali, liczysz na mnie, a ja nie potrafię go ocalić.
|
|
 |
|
Często ranię ludzi chociaż każą mi przestać.
|
|
 |
|
Przybrałam postać człowieka o sercu diabła.
|
|
 |
|
Wiesz, ziomki jak ziomki, niektórych dziś mijam ale przez niektórych to przestałem wierzyć w przyjaźń.
|
|
|
|