 |
|
Siedziałam obok Ciebie z myślą jak bardzo
staliśmy się sobie obcy przez ostatni czas.
Czas podczas którego nauczyliśmy się żyć
bez siebie. Nie wiem na jaką ocenę zdałam
ten egzamin, ale chcę abyś wiedział, że
wciąż gdy zamykam oczy widzę Twoją
twarz. Najbardziej lubię ten film naszych
wspomnień, w którym razem siedzimy na
tamie. Pamiętam jak wszystko zmieniało
swą wartość gdy ty byłeś obok. Problemy
znikły w częstotliwości Twych uśmiechów a
serce zmieniało rytm. Przy tobie byłam kimś
zupełnie innym. Kimś kto przecież już nigdy
nie wróci. Odchodząc zabiłeś jakąś cząstkę
mojego serca, tę która pozwalała kochać.
|
|
 |
|
Kolejny wpis do pamiętnika. Kolejna wypita
herbata. Ugryzione jabłko. Otworzony
cukierek. Niedokończona rozmowa. Kolejne
analizy, wspomnienia, rozmyślania. kolejny
poranek i noc. Tak, dni mijają, a Ciebie wciąż
nie ma.
|
|
 |
|
Jak tak mają wyglądać te szczęśliwe lata
nastolatki to pierdolę. Wolę być na
emeryturze.
|
|
 |
|
wstając , ogarniając się , jedząc , sprzątając
za dnia nie czuję twojego braku , chwilami
nawet zapominam o twoim istnieniu , czuję
że dam radę , że nie jesteś mi potrzebny do
życia niczym tlen , jestem obojętna . dopiero
wieczorem , czy to siedząc w szkole do
późnej godziny , idąc na spacer czy siedząc
w ciemnym pokoju nie mogę sobie poradzić
ze świadomością , że już Cię nie mam , że nie
jesteś cały dla mnie , że nie mogę do Ciebie
napisać , zadzwonić czy przytulić . czuję się
tak cholernie źle , tak jakby cząstka mnie
obumarła , jestem w środku pusta jak
wydmuszka a najgorsze jest to , że jestem
bezsilna , nie mogę nic zrobić bo tak mocno
boję się twojej miłości .
|
|
 |
|
Chodź tutaj. Czego Ty się boisz. Przecież gdy jesteś przy mnie ja jestem szczęśliwa. / napisana
|
|
 |
|
- Nie jesteś szczęśliwa. - Aż tak to widać? - Dziewczyno, kiedy byłaś szczęśliwa uśmiechałeś się zawsze kiedy Cię widziałam, już z daleka machałaś mi na powitanie i promieniałaś. Promieniałaś tak ogromną radością, która zarażała wszystkie osoby, które z Tobą się stykały. Gdy szłaś chodnikiem zdawało się jakbyś snuła 7 centymetrów nad ziemią. Twoje oczy błyszczały, a ludzie nie mogli na Ciebie się napatrzeć. - A jak wyglądam dziś? - Dziś wleczesz się jakby Twoje nogi ważyły tonę, nie uśmiechasz się, a na powitanie rzucasz suche 'cześć'. Czasem zdaje mi się, że nawet Twoje włosy są smutne i paznokcie również. Na ludzi patrzysz tępym wzrokiem, pewnie nawet ich nie widzisz, dla Ciebie to tylko pusta rzeczywistość. Smutek przewierca Cię na wylot i nie trzeba Cię znać żeby o tym wiedzieć. Mało się odzywasz, a na Twoich ustach widnieje ciągle jeden grymas. Jesteś zupełnie inna, właśnie tak bardzo nieszczęśliwa. / napisana
|
|
 |
|
Może kiedyś trafi się ktoś inny, ktoś kto będzie niesamowicie się starać i niemalże stawać na głowie abym zwróciła na niego swoją uwagę.Może poznam kogoś równie przystojnego i interesującego jak Ty.Może będzie zalewać mnie tysiącem kwiatów i morzem komplementów.Może będzie na każde moje zawołanie. Będzie moim pieskiem, który zrobi dla mnie wszystko i pozwoli na to abym robiła co tylko będę chciała. Może będzie chodzić za mną i wydzwaniać co chwila martwiąc się, co teraz robię. Możliwe, że taki ktoś będzie, ale ja nie chce. Wolę Ciebie. Tego faceta, który jest uparty, tajemniczy, który tylko od czasu do czasu przynosi kwiaty, który nie dzwoni co pięć minut, ale przecież ja wiem, że to wcale nie oznacza, że się nie martwi. Chcę tego który nigdy nie robił z siebie błazna abym zainteresowała się jego osobą. Chcę Ciebie, bo to Ciebie kocham, każdą Twoją wadę i niedoskonałość. I chcę być z Tobą mimo wszystko, bo tylko Ty jesteś ważny,a każdy inny to marna podróbka. Jesteś najlepszy./napisana
|
|
 |
|
Tęsknie za Tobą w każdej minucie mojego życia, ale teraz jest trochę lżej. Ból ciągle jest we mnie, ale już nie pali jak wcześniej. Potrafię znów się uśmiechać, wiesz? I wystarczyło tylko tyle, że chociaż na chwilę wróciłeś do mojego życia. Wystarczyło kilka słów i to, że poczułam się jak dawniej. Potrafisz mnie zaczarować nawet wtedy kiedy cierpię przez Twoje wcześniejsze decyzje. Boże, tak bardzo Cię kocham, widzisz to? Jesteś najważniejszy i chcę żebyś był tu ciągle i ciągle. Zajmij się mną, tak bardzo chce czuć Twoją obecność. Niczego się nie bój. Nauczymy się od nowa siebie, swoich spojrzeń, dotyków, pocałunków i wszystkich uczuć. Odbudujemy nasz zrujnowany świat. Zapomnimy o tym co było. Powiedz, że też tego chcesz. Wróć na zawsze. / napisana
|
|
 |
|
Farsa, zwykły sarkazm, puste hasła. To wszystko nakręca ten świat bez zasad. Ludzie w maskach. Widzę ich wielu wokół. To standard, bo w końcu mogą kimś się poczuć.
|
|
 |
|
ciągle słyszę szepty. Mówią że ludzie są szpetni, a cały świat to śmietnik.
|
|
 |
|
nie umiem wyrażać tego co czuje w słowach. nie wiem co mam Ci powiedzieć. co? że Cie kocham? że wciąż po nocach nie śpię, i że wciąż jest źle.
|
|
|
|