głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika faaasolka

każdej nocy wychodzę na balkon i zaciągając się szlugiem wpatruję się w gwiazdy   przypominając sobie nasze pierwsze spotkanie kiedy rozmowa nam się nie kleiła i przesiedziałeś cały wieczór wpatrując się w niebo   później podparłeś się rękami i mierzyłeś każdy kawałek mojego ciała . pamiętam   że marudziłam wtedy jak bardzo nie lubię gdy ktoś na mnie patrzy   uśmiechnąłeś się lekko i wzruszając ramionami syknąłeś   że gwiazdka w którą się wpatrywałeś zniknęła ale dostrzegłeś   że jestem podobna do niej . romantyk z Ciebie nie był   ale potrafiłeś mnie rozśmieszyć nawet krótkim spojrzeniem . wtedy czułam   że jestem dla Ciebie ważna   że mogę być kimś więcej.. nie ma Cię  zniknąłeś jak ta gwiazda.   	  grozisz mi xd stary wpis   wspomnienia :

grozisz_mi_xd dodano: 6 czerwca 2015

każdej nocy wychodzę na balkon i zaciągając się szlugiem wpatruję się w gwiazdy , przypominając sobie nasze pierwsze spotkanie kiedy rozmowa nam się nie kleiła i przesiedziałeś cały wieczór wpatrując się w niebo , później podparłeś się rękami i mierzyłeś każdy kawałek mojego ciała . pamiętam , że marudziłam wtedy jak bardzo nie lubię gdy ktoś na mnie patrzy , uśmiechnąłeś się lekko i wzruszając ramionami syknąłeś , że gwiazdka w którą się wpatrywałeś zniknęła ale dostrzegłeś , że jestem podobna do niej . romantyk z Ciebie nie był , ale potrafiłeś mnie rozśmieszyć nawet krótkim spojrzeniem . wtedy czułam , że jestem dla Ciebie ważna , że mogę być kimś więcej.. nie ma Cię, zniknąłeś jak ta gwiazda. / grozisz_mi_xd stary wpis , wspomnienia :)))

Od siły charakteru zależy darzenie do celu

melaa dodano: 4 czerwca 2015

Od siły charakteru zależy darzenie do celu

Kobieta sportowiec a zarazem kobieta subtelna. Bestia która przerzuca tony stali na siłowni. A zarazem delikatna istotna.  Dresy i sukienka? Adidasie i obcasy? Dlaczego nie. Starcie dwóch światów.... kochać zimna stal gorącym sercem.

melaa dodano: 4 czerwca 2015

Kobieta sportowiec a zarazem kobieta subtelna. Bestia która przerzuca tony stali na siłowni. A zarazem delikatna istotna. Dresy i sukienka? Adidasie i obcasy? Dlaczego nie. Starcie dwóch światów.... kochać zimna stal gorącym sercem.

nie ma ucieczki przed gębą  jak tylko w inną gębę  a przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.

dzrzefko dodano: 4 czerwca 2015

nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę, a przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.

Zalewa tu człowieka tak potworna rzeka syfu  że aż trudno się oddycha.

dzrzefko dodano: 4 czerwca 2015

Zalewa tu człowieka tak potworna rzeka syfu, że aż trudno się oddycha.

Najpierw cię ignorują potem się z ciebie śmieją   potem cię zwalczają potem wygrywasz.

dzrzefko dodano: 4 czerwca 2015

Najpierw cię ignorują,potem się z ciebie śmieją, potem cię zwalczają,potem wygrywasz.

Zrozumiałem  że prawda zazwyczaj nie ma znaczenia  a kiedy ludzie nabiorą fałszywego przekonania na czyjś temat  nie zmienią zdania niezależnie od poczynań tej osoby.

dzrzefko dodano: 4 czerwca 2015

Zrozumiałem, że prawda zazwyczaj nie ma znaczenia, a kiedy ludzie nabiorą fałszywego przekonania na czyjś temat, nie zmienią zdania niezależnie od poczynań tej osoby.

 Jaki sens ma życie? Dlaczego nie doceniam? Kto zna pytanie na odpowiedz ten już dawno spoczywa

baunsuuj dodano: 3 czerwca 2015

"Jaki sens ma życie? Dlaczego nie doceniam? Kto zna pytanie na odpowiedz ten już dawno spoczywa"

ciągle na ciebie umierałem  ale ten nawracający proces zmęczył mnie tak bardzo  że teraz na twój widok nie chce mi się już wzruszać. nawet ramionami.

dzrzefko dodano: 3 czerwca 2015

ciągle na ciebie umierałem, ale ten nawracający proces zmęczył mnie tak bardzo, że teraz na twój widok nie chce mi się już wzruszać. nawet ramionami.
Autor cytatu: mistrzhehe

Pragnę czegoś  czego nie mogę. Marzę o tym  czego nie będzie.

dzrzefko dodano: 3 czerwca 2015

Pragnę czegoś, czego nie mogę. Marzę o tym, czego nie będzie.

Powolutku  niepostrzeżenie zostałem sam na ziemi. Kiedy nadejdzie chandra  nie mam do kogo zadzwonić. Biorę do ręki słuchawkę telefoniczną  bawię się jej sznurem  wykręcam jakieś przypadkowe cyfry i odkładam z powrotem ebonitową białą kość. Ale przecież w końcu wszyscy albo prawie wszyscy zostają sami na świecie. Jakoś to wytrzymują. Bo i nie ma się komu poskarżyć. Ci  co by zrozumieli  dawno odeszli  ci  co zostali  jeszcze nie wiedzą.

dzrzefko dodano: 3 czerwca 2015

Powolutku, niepostrzeżenie zostałem sam na ziemi. Kiedy nadejdzie chandra, nie mam do kogo zadzwonić. Biorę do ręki słuchawkę telefoniczną, bawię się jej sznurem, wykręcam jakieś przypadkowe cyfry i odkładam z powrotem ebonitową białą kość. Ale przecież w końcu wszyscy albo prawie wszyscy zostają sami na świecie. Jakoś to wytrzymują. Bo i nie ma się komu poskarżyć. Ci, co by zrozumieli, dawno odeszli, ci, co zostali, jeszcze nie wiedzą.

Moje życie albo cudze. Najpewniej jakieś wymyślone. Ulepione z lektur  niespełnień  starych filmów  niedokończonych rojeń  zasłyszanych legend  niewyśnionych snów. Moje życie. Kotlet z białka i kosmicznego pyłu.

dzrzefko dodano: 3 czerwca 2015

Moje życie albo cudze. Najpewniej jakieś wymyślone. Ulepione z lektur, niespełnień, starych filmów, niedokończonych rojeń, zasłyszanych legend, niewyśnionych snów. Moje życie. Kotlet z białka i kosmicznego pyłu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć