 |
|
A największy żal mam do siebie.. Nie do życia, do rodziców, do całego świata. Do siebie. Mogłam odpuścić, lecz to cholerne serce tak bardzo chciało żyć..
|
|
 |
|
I miej uśmiech na twarzy kiedy kolejny raz życie daje Ci po dupie..
|
|
 |
|
Ból serca, żal do świata, tęsknota, milion myśli i wyrzuty sumienia. Kolejna cudowna noc..
|
|
 |
|
Nauczyłam się umierać sama w sobie..
|
|
 |
|
Mówili to co dajesz, wraca.. Więc dlaczego gdy jestem dobra, gdy staram się pomagać, być to w zamian dostaje kolejnego kopa, po którym już nie umiem się podnieść?
|
|
 |
|
Jak to jest? Jedni żyją pełnią życia, mi się wszystko jebie..
|
|
 |
|
Wyrzuty sumienia zagłuszam ciosem w ścianę, w efekcie mam poranione kostki. Ból ciała odreagowuje łzami, przez co słone krople płyną jak woda z kranu. Jedyne czego nie umiem to uciszyć i ukoić bólu serca..
|
|
 |
|
Nigdy nie ukrywałam tego, że jestem o Niego zazdrosna, bo niby dlaczego miałabym to robić skoro nie wyobrażam sobie życie bez Niego...! || pozorna
|
|
 |
|
W naturze mamy te kłótnie o swoje, to trzaskanie drzwiami i w nerwach wypowiadanie zbyt wielu słów. Jesteśmy tylko ludźmi. Jak wszyscy w poruszeniu krzyczymy, że czegoś nienawidzimy, zdzierając przy tym prawie całkowicie gardło. Są momenty w których mamy ochotę się pozabijać, zapomnieć, zamknąć jakiś rozdział i zacząć od nowa. Chcemy odejść. Choć każdy jest dobrym aktorem w swoim życiu, każdy z nas ma serce, niektóre są idealnie gładkie, a niektóre lekko poszarpane, lecz pamiętaj, ma je każdy. Dlatego pomimo, że są chwile w których wszystko traci na znaczeniu, ludzie się kochają i to każe im powrócić. / Endoftime.
|
|
 |
|
Jest noc, mogę popłakać, nikt przecież nie widzi. A sama siebie chyba nie muszę się wstydzić... / f_b
|
|
 |
|
Niezbyt przyjemne uczucie, gdy po tym jak nagle życie nabiera smaku, tak samo szybko go traci. / f_b
|
|
|
|