 |
|
Już od samego rana jakieś dziwne przeczucie mam Że wieczorem będzie kapa, melanż szykuje się nam, Arria-rriba!
|
|
 |
|
Nikt nie mówił że będzie łatwo.
|
|
 |
|
Wiesz, że nie jaram, weź za mnie bucha.
Głęboko w płuca, za wszystkie nasze dni..
|
|
 |
|
Po tym wszystkim, co przeżyłam bez obaw mogę powiedzieć, że jestem silna.
|
|
 |
|
Tu nie liczą się kilometry ale to, że tęsknię każdego dnia coraz bardziej. nie liczą się rzeczy które dzielą, ale to, że czasem ważniejszą myślą jest myśl o Nim, niż o tym jak oddychać.
|
|
 |
|
Co mam powiedzieć? naprawdę nie wiem poza tym, że byłeś moim przyjacielem...
|
|
 |
|
Bujam w obłokach jak na Ciebie patrzę
Ale teraz widząc Cię tylko drzwiami trzasnę.
|
|
 |
|
I tak to osiągnę usiade na pustyni i o wszystkim zapomnę o miastach, trudach, ściemnionych epizodach, muszę tam być nic ująć nic dodać.
|
|
 |
|
czasem wydaje mi sie że nigdy Cię nie było..
|
|
 |
|
czasem gdy ide przez miasto mam nadzieje że Ja spotkam
że poprosi mnie bym Ja znów pocałował ..
|
|
 |
|
Pozostał nam już tylko niesmak, po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach.
|
|
|
|