 |
|
nie kocham go, przywiązałam się do niego, ale go nie kocham.
|
|
 |
|
wybacz sobie każdą słabość, każdy błąd, wszystkie niepewnośći. i zacznij od nowa...
|
|
 |
|
i nawet gdyby Jego bliskość była trucizną, zostałabym z Nim tak długo aż umrę.
|
|
 |
|
Nie wiedziałam, że droga do zapomnienia będzie tak długa, kręta i trudna do przebycia.
|
|
 |
|
Obok Ty - twoje usta. Zamykam oczy, ukazuje mi się w głowie postać. Tak dobrze go znam. Jego piwne oczy i lśniące włosy. Cudownie jest go całować. Otwórz oczy! To kolejne urojenie. Następne niespełnione pragnienie. Otwieram. Widzę człowieka. Kocha mnie. Nie powinien.
|
|
 |
|
a dziś,
nie rozumiem
sama co takiego
w Twoich oczach
mnie zaczarowało.
|
|
 |
|
Skostniały mi oczy od Twojego 'nie dzisiaj'
|
|
 |
|
- śmieszne. zwykła miłostka, a ty masz przeczucie, że to na całe życie.
- to nie przeczucie, mówiłam ci. ja jestem tego pewna.
|
|
 |
|
'Chcę kogoś, kto z moich oczu wyczyta, że kocham konwalie. Jest to możliwe?'
|
|
 |
|
na zawsze. aż mnie ziemią zakopią. obiecuję.
|
|
 |
|
Znasz to uczucie gdy wstajesz i nie wiesz po co tak naprawdę się obudziłeś?
|
|
 |
|
- boli mnie serce.
- jak mnie bolał ząb, to wyrwałem..
|
|
|
|