 |
|
Mówią ,ze świat nie sprzyja dzisiaj związkom
mówią ,ze rzadko angażuje się dziś mocno
i niby wiem ,ze mogę wszystko z tą miłością.
|
|
 |
|
bo los bywa złośliwy, czasem nie zna litości
dziś na wolności jutro może domem pucha
chociaż nikomu nie życzę, przetrwać tam to też sztuka
trzeba być sobą zawsze trzeba trzymać fason
to życia stara szkoła, uliczny styl z klasą
|
|
 |
|
Pytasz mnie jak leci? co mam tobie odpowiedzieć
Że kolejny mój koleżka do więzienia poszedł siedzieć..
|
|
 |
|
A co u mnie? U mnie po staremu. Daję radę, żyję godnie, wszystko dobrze przyjacielu.
|
|
 |
|
świat się pozmieniał. Życie zapierdala, non-stop zabijając marzenia. Pozmieniały się twarze, pozmienialiśmy się my. Sto tysięcy różnych zdarzeń miało na nas duży wpływ.
|
|
 |
|
wypierdalaj z mojego życia z tymi brudnymi najkami.
|
|
 |
|
nie zaczepiaj mnie na fejsie chodź sie całować
|
|
 |
|
godzina 22;09 sms od niego zrywam tak naprawde nigdy cie nie kochałem. odp; no się kurwa przejęłam zawsze byłeś tchórzem
|
|
 |
|
znów wtulić się w Twoje ramiona. poczuć delikatne, zimne dłonie wplatające się w moje włosy. zatopić się w niebieskim, hipnotyzującym spojrzeniu. stanąć na palcach, by skraść nikotynowo pachnące pocałunki. moje pragnienia na dziś. na jutro. na wszystkie pozostałe dni.
|
|
 |
|
to wtedy, gdy wieczorem zamknę się w swoich czterech ścianach, z dobrą herbatą i stosem książek, tęsknię za Tobą najbardziej. wtedy jestem zupełnie sama. sama ze łzami, ciszą i uczuciami rozrywającymi mnie na drobne kawałki. pochłaniając kolejne rozdziały książek, między wersami szukam Twoich słów. wśród liter tworzących wyrazy szukam Twoich inicjałów. jesteś moją obsesją, najbardziej niszczącym organizm nałogiem. życie bez Ciebie jest bezproduktywne. skazałeś moje serce na dożywotnie bicie wyłącznie dla Ciebie.
|
|
|
|