 |
|
Jesteś moim życiowym paradoksem.
|
|
 |
|
I ten, który prawił mi najwięcej morałów na temat picia stał się alkoholikiem.
|
|
 |
|
Wygląda na to, że świetnie sobie radzisz beze mnie. /kribz
|
|
 |
|
Pokaż obojętność, a wszystko zacznie się układać. / bad_fucker
|
|
 |
|
a jednak potrzeba mi twoich słów i trzeba twojej pamięci. pamiętaj o mnie. może będę usypiała spokojniej.
|
|
 |
|
"pokaż jej, że nie musi umierać żeby iść do nieba"
|
|
 |
|
naprawmy to, ostatni raz, porządnie, na zawsze.
|
|
 |
|
ale wiem, jak to jest, gdy chce się umrzeć, jak boli uśmiech, jak próbujesz się dopasować, a nie możesz. jak ranisz się zewnętrznie, by zabić wewnętrzny ból.
|
|
 |
|
zadziwiające ile wspomnień nosi w sobie zapach wieczornego powietrza.
|
|
 |
|
wtedy już wiedziałam, że nigdy nie będę dla niego tym, kim chciałabym być. mimo wszystko postanowiłam ostatni raz spróbować.
|
|
 |
|
tak naprawdę to nigdy nie powiedział mi nic wyjątkowego, nigdy nie poczułam, że chciał mnie, tak naprawdę. nigdy nie wiedziałam czego chce w tej chwili, nie wiedziałam na co ma ochotę. nie umiałam czytać z jego oczu. nigdy nie miałam odwagi aby pokazać mu jak bardzo go kocham.
|
|
 |
|
nigdy nie rozkminił, że potrzebowałam tylko jego.
|
|
|
|