 |
bliskość pozwól, że potrzymam ją na dystans.
i tak po skrzydłach zostanie nam ta pierdolona blizna.
|
|
 |
NA BIAŁYM TLE STOŁU JESTEŚ JAK INDYWIDUALNOŚĆ, BO TYLKO TEN CIĘ POZNAŁ KTO CIĘ POSIADŁ NA WŁASNOŚĆ. CHCESZ MNIE POSIĄŚĆ? TEJ NOCY DAM CI WSZYSTKO, LECZ OBIECAJ, ŻE NIE BĘDZIESZ PROSIŁA O WSPÓLNĄ PRZYSZŁOŚĆ.
|
|
 |
jak co dzień nawijałbym, a potem bym nabijał.
|
|
 |
a wiesz co mnie cieszy w tej 'nieszczęśliwej miłości'? to, że ty przeżywasz to samo - kochasz dziewczynę, która nigdy nie będzie twoja.
|
|
 |
tak już bywa, że nigdzie nie jest ci dobrze i lepsza jest ucieczka w kąt pokoju, by nie robić już więcej niczego 'złego'.
|
|
 |
Zakochana? Może. A dlaczego w Nim? Bo On ma to, czego inni nie mają!
|
|
 |
Najgorsze co może być? To, że nie masz do kogo otworzyć pyska.
|
|
 |
Każdy wieczór oparty na tym samym. Myślę, szlocham, myślę, szlocham i jakoś idzie.
|
|
 |
co jeśli nigdzie nie pasujesz? co jeśli przyjaciele żyją swoim życiem? co jeśli kochasz skurwiela, ale on woli twoją kumpele? co wtedy?
|
|
 |
To taki stan, że idziesz ulicą i modlisz sie, żeby ktoś w Ciebie wjechał./ chceciebie.pl
|
|
 |
ranimy się nawzajem, chcąc uzyskać satysfakcję z naszych działań. ostatecznie nie mamy nic, tracimy wszystko.
|
|
 |
dwa aniołeczki, próbują naprawić to co spieprzyły, udając, że nigdy niczego nie naruszyły.
|
|
|
|