 |
|
Pogubili się w tej ciszy. On milczał z innego powodu niż Ona.
|
|
 |
|
Wieczór. Ja. Znajomi. Bloki. Fajki. Alkohol. Rap w głośnikach. To jest zajebiste a nie siedzenie w domu i użalanie się nad sobą, kurwa.
|
|
 |
|
Włączam piosenkę, która najbardziej kojarzy mi się z Tobą, po 30 sekundach wyłączam, nie mogę tego słuchać.
|
|
 |
|
I żeby Cię zaniosło na Syberię za moje krzywdy, skurwysynie.
|
|
 |
Czasami kogoś śmiech jest zabawniejszy niż dowcip...
|
|
 |
Chłopak jest jak batonik czekoladowy: słodki i pierwsze co robi, to dobiera się do bioder ; pp
|
|
 |
: jestem ciekawa jak osoby dla mnie bliskie zareagowałyby na wiadomość o mojej śmierci , jestem ciekawa czy ktoś by się mną w ogóle przejmował , jeśli bym nie odpisywała na ich esemesy , nie odbierała telefonów czy chodź by nie widywała się z nimi , jestem ciekawa ile osób by za mną tęskniło , gdybym wyjechała gdzieś na kilka lat albo może na zawsze .? wiem tylko , że policzę te osoby na palcach jednej ręki .
|
|
 |
Może moglibyśmy być dla siebie wsparciem
I mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie
Ale znów jesteśmy gdzieś indziej na starcie
I chyba znów przez to rozmijamy sie całkiem
|
|
 |
Może moglibyśmy pić razem kawę gdzieś
Wyjść razem lub nie robić nic razem
|
|
 |
Jest tyle kin, tyle filmów, tyle miejsc nowych
Może moglibyśmy tam pobyć, albo zostać tu i poleżeć na podłodze
|
|
 |
Nie ma we mnie strachu jestem spokojny
bo nie mogę nic stracić i niczego udowodnić
spadam w dół, lecę i czuje że jestem wolny
To nic nie kosztuje zabierz mnie wszystko jedno gdzie
|
|
 |
I gdy tańczysz ze mną
Odnoszę złudne wrażenie, że koszmary gdzieś odejdą
|
|
|
|