 |
|
..i wszyscy zamilkli. A ja wreszcie czuję spokój.
|
|
 |
|
`nawet najtwardsi mają chwile, kiedy potrzebują klęknąć..`
|
|
 |
|
`I cicho proszę, chroń mnie przed ścieżką ciemną, nawet najtwardsi mają ch
|
|
 |
|
..i wszyscy zamilkli. A ja wciąż słyszę krzyk w duszy.
|
|
 |
|
i głośno jest w tej ciszy
|
|
 |
|
`..mrok nad miastem, a ja z życia bagażami..` / z biologią.
|
|
 |
|
`..mrok nad miastem, a ja z życia bagażami..`
|
|
 |
|
zastanawiam się, w którym momencie przestanie mi zależeć, a zacznie wkurzać.
|
|
|
|