 |
|
Kiedyś pewna osoba spytała mnie, jak mogę z nim być, skoro mnie na każdym kroku poniża, robi awantury o byle co i niszczy mi życie. Wtedy odpowiedziałam "To jest właśnie miłość. Nieważne, jak okrutny dla ciebie jest. Czy cię kocha, czy ma cię daleko w dupie. Czy kupuje ci kwiaty, czy zostawia ślady uderzeń na ciele. Chcesz być z nim, bo nie potrafisz wyobrazić sobie życia bez niego. A z czasem przyzwyczajasz się do tych awantur i bolącego serca. Jakby godzisz się z faktem, że tak już musi być
|
|
 |
|
czasy mogą się zmieniać, ale ludzie zawsze kochali, smucili się i tęsknili
|
|
 |
|
Boję się spróbować, bo jeśli mi się nie uda, to nie wyobrażam sobie reszty mojego życia. Bezpieczniej jest pozostawać w sferze marzeń..
|
|
 |
|
Czasem chce być jak ten ptak wolny i nikt go nie trzyma i kurwa odlecieć do ciepłych krajów.
|
|
 |
|
Niby każdemu powtarzam: "Nie chce go więcej spotkać, nie chcę, aby napisał, aby zadzwonił, aby przyszedł.. Nie chcę..", a w rzeczywistości non stop spoglądam na telefon z nadzieją, że może któregoś dnia pojawi się tam SMS od NIEGO, może jakieś nieodebrane połączenie, że może któregoś dnia pojawi się 'przypadkiem' w pobliżu mojego domu .
|
|
 |
|
- Dlaczego płaczesz ? - nie płaczę. wydaje ci się. - wydaje mi się że masz podkrążone oczy , wilgotne rzęsy . rozmazany tusz . wydaje mi się że go kochasz i płakałaś kolejną noc..
|
|
 |
|
a pomyślałeś choć raz, jak ja mogę się czuć ?
|
|
 |
|
Nie myśl, że Cię lubię czy coś, ale masz oczy mojego przyszłego męża.
|
|
 |
|
nie znasz mnie. widzisz tylko to, co chcesz zobaczyć i co ja chcę Ci pokazać.
|
|
 |
|
Nie wiem czy to świat zwariował, czy to ja łapię lekka schizofrenie i dziwnego dola.
|
|
 |
|
trzeba ufać sercu, rozumem tego nie ogarniesz.
|
|
 |
|
Choroba nie jest karą, jest testem na miłość i człowieczeństwo..
|
|
|
|