głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika euforiaa

  to wszystko to jedna wielka ściema . Myslisz  że kochasz  bo jest taki mądry  dobry i wspaniały ? Nie. Kochasz go bo udaje przed tobą takiego  żeby cię oczarować. Zresztą wcale go nie kochasz  tylko ci się tak wydaje. Tak  moja droga  miłość to największe oszustwo świata.   Jeśli tak to chce być oszukiwana   odparła    Kiedyś oprzytomniejesz   ale wtedy będzie już za późno. Zakochasz się  będziesz czekać na niego  a on wystawi cię do wiatru albo wymieni na nowszy model. Wszyscy faceci tak robią . To lezy w nich naturze.    Co ty bredzisz ?!   Prawda boli   moja droga ...

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

- to wszystko to jedna wielka ściema . Myslisz, że kochasz, bo jest taki mądry, dobry i wspaniały ? Nie. Kochasz go,bo udaje przed tobą takiego ,żeby cię oczarować. Zresztą wcale go nie kochasz, tylko ci się tak wydaje. Tak, moja droga, miłość to największe oszustwo świata. -Jeśli tak to chce być oszukiwana - odparła - Kiedyś oprzytomniejesz , ale wtedy będzie już za późno. Zakochasz się ,będziesz czekać na niego, a on wystawi cię do wiatru albo wymieni na nowszy model. Wszyscy faceci tak robią . To lezy w nich naturze. - Co ty bredzisz ?! -Prawda boli , moja droga ...

Gdy wychodzę z Tobą zawsze musi spotkać mnie jakaś nie zwykle fascynująca przygoda.  Albo wracam do domu zalana w trupa  często lądujemy na Pogotowiu lub najbliższej komendzie  nigdy nie powiedziałeś kolegom kim dla Ciebie jestem  nigdy nie powiedziałeś co do mnie czujesz nie dajesz mi kwiatów   nie zabierasz do kina.Mogę liczyć tylko na gruby melanż  lub zwykłe wyjście na osiedle.Palisz   pijesz i często jesteś na fazie. Jednak wole to nieustatkowanie życie obok Ciebie niż zwyczajne życie z Innym.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Gdy wychodzę z Tobą zawsze musi spotkać mnie jakaś nie zwykle fascynująca przygoda. Albo wracam do domu zalana w trupa, często lądujemy na Pogotowiu lub najbliższej komendzie, nigdy nie powiedziałeś kolegom kim dla Ciebie jestem, nigdy nie powiedziałeś co do mnie czujesz,nie dajesz mi kwiatów , nie zabierasz do kina.Mogę liczyć tylko na gruby melanż, lub zwykłe wyjście na osiedle.Palisz , pijesz i często jesteś na fazie. Jednak wole to nieustatkowanie życie obok Ciebie niż zwyczajne życie z Innym.

Wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok kilku  zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość  a w kilku innych  zabójcze spojrzenie. jednak kochać  mogę tylko tego jednego. i nie wiedzieć czemu  ale padło na Ciebie.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok kilku, zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych, zabójcze spojrzenie. jednak kochać, mogę tylko tego jednego. i nie wiedzieć czemu, ale padło na Ciebie.

Największym błędem jest udawanie  że to co boli nas obojętne jest.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Największym błędem jest udawanie, że to co boli nas obojętne jest.

 Są we mnie trzy osoby  w zależności od tego  kto do mnie przychodzi. Jest mała Niewinna Dziewczynka  która patrzy na mężczyznę z podziwem i udaje zachwyconą jego opowieściami o władzy  sławie i bogactwie. Jest Femme Fatale  która z miejsca atakuje nieśmiałych  niepewnych  przejmuje kontrolę nad sytuacją  dzięki czemu w jej towarzystwie znajdują relaks i nie muszą się już niczym niepokoić. Jest wreszcie Wyrozumiała Matka. Ona dopieszcza mężczyzn potrzebujących rad. Cierpliwie wysłuchuje ich zwierzeń  chociaż wpadają jej jednym uchem  a wypadają drugim. Którą z nich chcesz poznać?    Ciebie.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

-Są we mnie trzy osoby, w zależności od tego, kto do mnie przychodzi. Jest mała Niewinna Dziewczynka, która patrzy na mężczyznę z podziwem i udaje zachwyconą jego opowieściami o władzy, sławie i bogactwie. Jest Femme Fatale, która z miejsca atakuje nieśmiałych, niepewnych, przejmuje kontrolę nad sytuacją, dzięki czemu w jej towarzystwie znajdują relaks i nie muszą się już niczym niepokoić. Jest wreszcie Wyrozumiała Matka. Ona dopieszcza mężczyzn potrzebujących rad. Cierpliwie wysłuchuje ich zwierzeń, chociaż wpadają jej jednym uchem, a wypadają drugim. Którą z nich chcesz poznać? -Ciebie.

Te wszystkie dni spędzone z nim dały mi szczęście. Nie przesadzam  czułam się spełniona. Przez chwilę. Ale jednak  w końcu się udało! Miałam kogoś i po raz pierwszy czułam  że naprawdę jestem. Spędzaliśmy ze sobą niemalże cały czas. Gdy się nie widzieliśmy słaliśmy SMSy  gdy już byliśmy ze sobą nie odstępowaliśmy się na krok. Zrobił dla mnie miejsce w swym życiu. Wiedziałam  że chce ze mną być. A przynajmniej tak twierdził.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Te wszystkie dni spędzone z nim dały mi szczęście. Nie przesadzam, czułam się spełniona. Przez chwilę. Ale jednak, w końcu się udało! Miałam kogoś i po raz pierwszy czułam, że naprawdę jestem. Spędzaliśmy ze sobą niemalże cały czas. Gdy się nie widzieliśmy słaliśmy SMSy, gdy już byliśmy ze sobą nie odstępowaliśmy się na krok. Zrobił dla mnie miejsce w swym życiu. Wiedziałam, że chce ze mną być. A przynajmniej tak twierdził.

Postanowiłam sobie  ze juz nigdy wiecej. Nigdy więcej zerknięć w jego stronę. Nigdy wiecej odwzajemnienia jego usmiechu. Nigdy więcej dania mu do zrozumienia  że cokolwiek czuje. Nigdy wiecej czekania na jego słowa. Nigdy wiecej słuchania ich.   Trwałam w tym przez całe samotne pół dnia. Aż do momentu wejścia tam. Aż do momentu  gdy poczułam zapach jego koszuli. Moje postanowienia zaczeły maleć  kruszyc się  topnieć  a ja w końcu zupełnie z nich obdarta  wiedziałam  że zbliża sie kolejny przypływ bezsilności wobec niego. Moja kolejna porażka i powód do bólu.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Postanowiłam sobie, ze juz nigdy wiecej. Nigdy więcej zerknięć w jego stronę. Nigdy wiecej odwzajemnienia jego usmiechu. Nigdy więcej dania mu do zrozumienia, że cokolwiek czuje. Nigdy wiecej czekania na jego słowa. Nigdy wiecej słuchania ich. Trwałam w tym przez całe samotne pół dnia. Aż do momentu wejścia tam. Aż do momentu, gdy poczułam zapach jego koszuli. Moje postanowienia zaczeły maleć, kruszyc się, topnieć, a ja w końcu zupełnie z nich obdarta, wiedziałam, że zbliża sie kolejny przypływ bezsilności wobec niego. Moja kolejna porażka i powód do bólu.

Przypomniała sobie w tej chwili  ile razy przechodziła albo przejeżdżała obok kina i widziała wszystkie te pary przed wejściem. Ile razy marzyła  żeby też tak stać  z facetem oczywiście. Ile razy myślała  jakie to szczęście mają inni. Ile razy obliczała jak dawno była w kinie z kimś innym niż koleżanką. Ile razy zazdrościła wszystkim tym kobietom  które sobotni wieczór spędzały na randce właśnie tutaj. Niby takie proste  ale dla niej tak nieosiągalne. Aż do dziś. Dziś była jedną z nich i było jej z tym dobrze.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Przypomniała sobie w tej chwili, ile razy przechodziła albo przejeżdżała obok kina i widziała wszystkie te pary przed wejściem. Ile razy marzyła, żeby też tak stać, z facetem oczywiście. Ile razy myślała, jakie to szczęście mają inni. Ile razy obliczała jak dawno była w kinie z kimś innym niż koleżanką. Ile razy zazdrościła wszystkim tym kobietom, które sobotni wieczór spędzały na randce właśnie tutaj. Niby takie proste, ale dla niej tak nieosiągalne. Aż do dziś. Dziś była jedną z nich i było jej z tym dobrze.

I cóż  że jej oczy szkliły się od napływających nieustannie łez  skoro wiedziała  że zaraz przygarnie ją do siebie i zapewni  że wszystko będzie dobrze. To dzięki niemu miała siłę wciąż się podnosić z bolesnych upadków  których doświadczała niemalże każdego dnia..

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

I cóż, że jej oczy szkliły się od napływających nieustannie łez, skoro wiedziała, że zaraz przygarnie ją do siebie i zapewni, że wszystko będzie dobrze. To dzięki niemu miała siłę wciąż się podnosić z bolesnych upadków, których doświadczała niemalże każdego dnia..

Nie  nie tęskniła za nim. Była tylko zazdrosna o jego nieobecność. Trudno jej było ją znieść.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Nie, nie tęskniła za nim. Była tylko zazdrosna o jego nieobecność. Trudno jej było ją znieść.

Kiedyś pytałeś  co to znaczy  tęsknić za Tobą . W przybliżeniu to taka hybryda zamyślenia  marzenia  muzyki  wdzięczności za to  że to czuję  radości z tego  że jesteś i fal ciepła w okolicach serca.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Kiedyś pytałeś, co to znaczy "tęsknić za Tobą". W przybliżeniu to taka hybryda zamyślenia, marzenia, muzyki, wdzięczności za to, że to czuję, radości z tego, że jesteś i fal ciepła w okolicach serca.

Ten facet potrafi zniknac z mojego zycia  a potem sie z nim pojawic  kiedy mu to pasuje.

anidiotandnothing dodano: 21 lipca 2010

Ten facet potrafi zniknac z mojego zycia, a potem sie z nim pojawic, kiedy mu to pasuje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć