 |
|
po Twoich oczach widzę, że w środku masz rozpierdol. nawet jak nie patrzysz. / O
|
|
 |
|
-Zejdziesz z parapetu?
-Jeszcze nie wiem w którą stronę.
|
|
 |
|
Najgorzej jest wieczorem, kiedy kładę się do łóżka, wkładam słuchawki w uszy i zaczyna się bit. Wtedy wszystko mi wraca. Słowa piosenki gdzieś odpływają i pojawia się Twoja twarz, przypominają mi się różne sytuacje związane z Tobą, wyobrażam sobie naszą przyszłość.. I wtedy do oczu napływają mi łzy. Serce ściska się całej siły i braknie oddechu, bo przecież nie będzie żadnej wspólnej przyszłości. Nie byłam w stanie Cię przy sobie zatrzymać.
|
|
 |
|
będziemy idealni,będziemy pieprzyć się całymi dniami a potem spalać grube blanty,i będziemy chodzić kompletnie naćpani w środku nocy,środkiem ulicy i popijać tanie wino,albo czystą prosto z butelki.I będziesz trzymał mi włosy gdy będę wymiotować i będziesz pilnował mnie gdy znowu zacznę odpływać.I będziemy kłócić się o kołdrę i o spanie przy ścianie i chuj z tym że w naszej sypialni łóżko stoi na środku,to nieważne.I będziesz robił mi śniadania,a ja postaram się przygotować na obiad coś innego niż zupka chińska wypełniona po brzegi makaronem.I będę stała pod sceną na twoich koncertach i starała nie zwracać się uwagi na te wszystkie napalone szmaty,i będę chowała Ci kluczyki gdy tylko zachcę Ci się ścigać a Ty będziesz łamał wszystkie moje pochowane papierosy.I będę pilnowała twojej siostry a ty oglądał mecze z moim bratem podczas gdy ja z jego żoną będziemy uszczuplały limit waszych kart kredytowych,ale najważniejsze to to że będziemy się cholernie kochać /nacpanaaa
|
|
 |
|
Twoja chamskość uzasadniona słowami: "Nie chce żebyś robiła sobie nadzieje". Och, jaki Ty wielkoduszny.
|
|
 |
|
Ćpam sportowo. Nawet ładnie to brzmi. Uprawiam ćpuński sport.
|
|
 |
|
"Jesli Ona nazywala sie Twoja przyjaciolka, a zostawila Cie w jednym z najgorszych momentow Twojego zycia, to tak naprawde nidgy nia nie byla". "To w takim razie nikt nigdy Cie prawdziwie nie kochal, skoro nie dotrzymywal obietnic". Wszystkie te slowa krazyly po mojej glwie, odbijajac sie echcem. Umysl pracowal na najwyzszych obrotach i przetwarzal to, co uslyszal. Wniosek nasuwal sie sam, ale byl tak przerazajacy, ze balam sie chociazby o nim pomyslec. Jednak on byl sprytniejszy ode mnie i znalazl nieszczelnie domknieta szuflade w moim mozgu i przez glowe przemknela mysl: To w takim razie nikt, nigdy mnie nie lubil, ani nie kochal.?
|
|
 |
|
Kocha mnie najbardziej na swiecie, a mimo to, ciagle potrafi mnie zranic jak nikt inny.
|
|
 |
|
"Spójrz na mnie, chociaż jeszcze raz, proszę...
Choć przez sekundę zainteresuj się moim losem."
|
|
 |
|
"Wiem, wszystkie starania nagle na nic. Zawiedziony aż do granic, jak mogłaś mnie tak zranić."
|
|
 |
|
Nie posiadam zbyt wiele. Wszystko co mam to moje wnętrze przepełnione zmęczonymi łzami, zaspanym żalem, umierającymi uczuciami, nadzieją, która zmienia się w popiół, tonącą wiarą. Wiem to bardzo mało. Ale kocham Cię. Czy to wystarczy? / kallwik
|
|
 |
|
Aczkolwiek jestem świadoma swojej głupoty, i wiem, że nie zdam. Amen .
|
|
|
|