 |
|
był przez chwilę, ale wystarczyło mi
|
|
 |
|
ciągle mylę cię z nim, choć był inny niż ty
|
|
 |
|
on był żalem, który z dumą we mnie tkwi , on jest zawsze gdy uśmiecham się przez łzy
|
|
 |
|
teraz ten świat skończyć mógłby się dziś , bo to co jest w nas nie przytrafi się już nigdy mi
|
|
 |
|
zrobię największy błąd,
gdy się zjawisz a ja, powiem że to nie to
|
|
 |
|
tańcz z kim chcesz, żyj po swojemu.
|
|
 |
|
tylko prawdą naprawiam to co fałszem zepsute.
|
|
 |
|
nie wiesz co będzie jutro, mocno żyj.
|
|
 |
|
nie zasługujesz na lato, gdy nie szanujesz zimy.
|
|
 |
|
Nie po to pokazywałam Ci swój świat, by łatwiej Ci było go zniszczyć.
|
|
 |
|
no fajne fajne te chłopy czasami
|
|
|
|