 |
|
żyjemy fikcją , bo tak łatwiej.
|
|
 |
|
a w nocy, patrząc pustymi oczami w sufit, każdy z nas jest poetą swojego życia
|
|
 |
|
chcę ogarnąć to czego nie ogarniam.
|
|
 |
|
i to jest jedna z tych chwil, w ktorych mam tyle do powiedzenia, a nie potrafie nic powiedziec.
|
|
 |
|
MAAAAAAAM DOŚĆ CHCE ODPOCZĄĆ MAM WYJEBANE
|
|
 |
|
trzeba to gówniane życie popchnąć dalej.
|
|
 |
|
wznieść się trzy metry ponad niebo.
|
|
 |
|
razem niemożliwe, staje się możliwe.
|
|
|
|