 |
|
czy go dalej kocham? tak, ale pogodziłam się już z tym, że on tego nie odwzajemnia, że nie jestem dla niego idealna, że zapomniał już w ogóle o wszystkim co nas łączyło. czy to boli? boli, czasami tak bardzo, że się zwijam z bólu, a łzy płyną jak wodospad. ale nie ma szczęścia bez cierpienia, tak jak miłości bez bólu.
|
|
 |
|
i to jest ktoś więcej, niż tylko kolega, niż tylko zwykły sms, zwykła rozmowa, zwykły buziak, czy coś z tych rzeczy. to jest coś, przy czym moje usta podnoszą się do góry, jak tylko mogą, moje serce bije sto razy szybciej, niż zawsze, a w moim brzuchu jest jeden wielki zlot motyli.
|
|
 |
|
wszystko zależy od tego jak na to patrzysz.
|
|
 |
|
życie należy do ciebie jeśli tylko potrafisz żyć.
|
|
 |
|
będziemy trzymać się z daleka od tego szczęścia, tak długo jak wszyscy będziemy udawać.
|
|
 |
|
a mogloby tak zawsze byc , jak dzis
|
|
 |
|
weź swoje zabawki, resztki ściemnionej trawki, tonę kompleksów, kumpli gestów i kurwa, idź stąd
|
|
 |
|
tak z nienawisci , znowu , pojebane
|
|
 |
|
brak odwagi by powiedzieć
|
|
 |
|
dopóki masz życie, to je kurwa doceniaj.
|
|
 |
|
wszystko przemija - ludzie, miejsca i daty.
|
|
|
|