 |
|
Podejdź bliżej, a dotykając językiem Twojego ucha będę szeptała ile dla mnie znaczysz.
|
|
 |
|
Z moich obliczeń wynika, że jesteś moją największą słabością.
|
|
 |
|
odłóż swój świat
tylko na jedną noc
wybierz mnie jeszcze raz
|
|
 |
|
to ty, jestes tym kto wie dokładnie co mam na myśli
|
|
 |
|
wszystkie rzeczy, których nigdy nie znałem, które chciałem, są tutaj, z tobą
|
|
 |
|
nie mogę spać tu bez ciebie.
|
|
 |
|
Prosze podnieś telefon i zadzwoń, Bo jestem samotny i moje myśli bolą.
|
|
 |
|
kolejny raz z rzędu, wypijając w sylwestra kieliszek szampana, obiecasz sobie, iż w tym roku wszystko naprawisz, poukładasz, posklejasz serce i zabezpieczysz je do tego stopnia, że nikt go nie naruszy. zanim się obejrzysz znów będzie ten ostatni dzień grudnia, padający śnieg, petardy na niebie i poczucie tego, jak wciąż zakurzona, pokaleczona, gdzieniegdzie niezdarnie poszywana marną, białą nitką, jest Twoja dusza.
|
|
 |
|
Pisz pisz. Tak codziennie, po kilka godzin. Przecież ja się wcale nie uzależniam, w ogóle nie przyzwyczajam.
|
|
 |
|
Najładniejsze są te litery, które układają się w jego imię.
|
|
 |
|
Nie przejmuj sie porażkami ! Przejmuj się szansami, które tracisz, jeśli nie próbujesz .
|
|
 |
|
Samotność patrzy i wzdycha, a potem całkowicie ubrana, w butach na nogach, kładzie się na moim łóżku i przykrywa pod samą brodę. Zmusi mnie, żebym z nią spała, ja to wiem
|
|
|
|